- To się dzieje po raz trzeci w historii polskiej siatkówki. Nasza męska reprezentacja dociera do ścisłego finału mistrzostw świata. Przed nami spotkanie Polska - Brazylia - tymi oto słowami Tomasz Swędrowski powitał widzów zgromadzonych przed telewizorami, aby obejrzeć decydujące spotkanie mundialu.

Finał nie zaczął się dla Polaków zbyt dobrze. Proste błędy, żelazna konsekwencja Brazylijczyków i po autowym serwisie Michała Winiarskiego przegrywaliśmy 0:1 w setach. - Liczymy na to, że lepiej będzie w następnych setach - lakonicznie stwierdził wtedy Swędrowski. Nie wiedział zapewne, że podopieczni Stephane'a Antigi wezmą sobie te słowa aż tak głęboko do serca.

Kolejne trzy sety należały bowiem już tylko do Mateusza Miki i kolegów. To właśnie młody przyjmujący był bohaterem finału, choć decydujący atak skończył Mariusz Wlazły. Atakujący Skry, który przed mistrzostwami wrócił do kadry, został także wybrany MVP imprezy. Siatkarski szał ogarnął całą Polskę!

Jeśli chcecie zobaczyć decydujące akcje finałowego spotkania, niesamowity komentarz Tomasza Swędrowskiego i Wojciecha Drzyzgi, relację Karoliny Szostak ze strefy kibica, a także wiele innych niezapomnianych momentów, to koniecznie obejrzyjcie załączony materiał wideo! Warto przeżyć to jeszcze raz!