Rozpoczynający się we wtorek Tour of Oman będzie dla zawodników specjalizujących się w górskich wspinaczkach pierwszą poważną próbą sił w nowym sezonie. W związku z tym większość startujących w arabskim sułtanacie zespołów przywiozła swych najlepszych "górali". Zwycięzca Tour de France 2014 Nibali będzie musiał walczyć z dwójką Hiszpanów - Joaquimem Rodriguezem i Alejandro Valverde oraz zdobywcą koszulki w grochy ubiegłorocznego TdF - Rafałem Majką.

Majka wraca do ścigania po okresie zimowych przygotowań i zgrupowań szkoleniowych. 25-letni Polak podjął się roli kapitana i współlidera - obok Słowaka Petra Sagana - ekipy Saxo Tinkoff.

Jestem bardzo podekscytowany, że rozpoczynam sezon i będę się ścigać razem z moimi kolegami z drużyny. Moim zdaniem mamy bardzo silny zespół, a dla mnie jest zaszczytem, że będę miał wsparcie tak znakomitych zawodników, jak Bennati, Kreuziger i Breschel. Moim celem jest meta na podjeździe w Górach Zielonych. Oczywiście, jest to mój pierwszy wyścig w sezonie, więc sam nie wiem dokładnie, w jakiej jestem obecnie dyspozycji, ale mam dobre przeczucia - ocenił Majka na oficjalnej stronie internetowej drużyny.

Gotów do wyścigu jest również Sagan, który ma już za sobą występ w Katarze. Jego celem jest walka o zwycięstwa etapowe na metach płaskich etapów, których w Omanie nie zabraknie.

To będzie bardzo emocjonujący wyścig, bo profile etapów są ciekawe, a silne wiatry sprawiają, że utrzymanie się w czołówce bywa trudne - podkreślił Słowak.

Aspiracje do wysokich lokat w Tour of Oman zgłaszają jednak i inni zawodnicy. Czech Leopold Koenig, jedna z rewelacji ubiegłego sezonu, po przenosinach do ekipy Sky, będzie próbował zastąpić w roli lidera dwukrotnego zwycięzcę wyścigu - Froome'a. Liczyć się mogą także Amerykanin Tejay Van Garderen, drugi w ubiegłorocznej edycji, oraz były mistrz świata Portugalczyk Rui Costa. Na liście startowej są też dwaj młodzi i ambitni Francuzi - Thibaut Pinot i Warren Barguil.

Sagan także będzie miał trudnych rywali w końcówkach etapów. Wśród zgłoszonych są bowiem tak wybitni sprinterzy, jak Francuzi Arnaud Demare i Nacer Bouhanni oraz Belg Tom Boonen.

Wyścig w Omanie to trzecia, po Dubaju i Katarze, impreza na Półwyspie Arabskim. Kulminacyjnym jej punktem będzie piątkowy, czwarty etap prowadzący z centrum Muscatu do Jabal al Akhdar (Góry Zielone) długości 189 km. Kończący ten odcinek podjazd do mety ma kilkanaście kilometrów długości, podczas których zawodnicy wspinają się z wysokości 500 na 1250 metrów nad poziomem morza. Trudny może się także okazać piąty etap z czterokrotną wspinaczką na stosunkowo krótką, lecz bardzo stromą ścianę, Bousher al Amerat. Zakończenie wyścigu - w niedzielę.