20-letni Gaviria wprawdzie nie wygrał żadnej z sześciu konkurencji składających się na wielobój, ale w każdej plasował się w ścisłej czołówce. W styczniu pokazał się z bardzo dobrej strony w wyścigu szosowym Tour de San Luis w Argentynie, gdzie wygrał dwa sprinterskie etapy, pokonując samego Marka Cavendisha. Niewykluczone, że wkrótce zostanie kolegą słynnego Brytyjczyka i Michała Kwiatkowskiego w grupie zawodowej Etixx-Quick Step. Rozmowy w sprawie kontraktu są zaawansowane.

 

W polskim obozie liczono na dwukrotną mistrzynię świata i srebrną medalistkę sprzed roku w wyścigu scratch Katarzynę Pawłowską. Zawodniczka z wielkopolskich Przygodzic zajęła jednak 16. miejsce, choć jeszcze na kilka okrążeń przed finiszem miała szansę na czwarty z rzędu krążek. Uciekała razem z Nowozelandką Rushlee Buchanan, mając pół rundy przewagi, ale rywalki przyspieszyły i zlikwidowały akcję. Złoto zdobyła Holenderka Kirsten Wild. Początkowo Polka została sklasyfikowana na 17. pozycji, ale awansowała o jedną po przesunięciu na koniec stawki za nieprawidłowy finisz Francuzki Pascale Jeuland.

 

W eliminacjach sprintu Damian Zieliński uzyskał 21. wynik (9,905 s na 200 metrów ze startu lotnego), a Mateusz Lipa - 31. (10,100 s) i nie awansował do grona 24 kolarzy startujących w pierwszej rundzie. W niej Zieliński zmierzył się z Holendrem Jeffreyem Hooglandem, z którym przegrał i zakończył swoje starty.

 

Słabe wyniki uzyskuje w omnium Małgorzata Wojtyra. W rozpoczynającym zmagania wyścigu scratch zamknęła stawkę 20 zawodniczek, na 3 km osiągnęła 17. rezultat, a w wyścigu australijskim - 18. W niedzielę trzy pozostałe konkurencje. Wojtyra będzie jedyną reprezentantką Polski, która zaprezentuje się tego dnia na podparyskim welodromie.

 

W finałach konkurencji, w których biało-czerwoni nie startowali, złote medale zdobyli Niemka Kristina Vogel w sprincie oraz Szwajcar Stefan Kueng w wyścigu indywidualnym na 4 km na dochodzenie.