Premierowy set zakończył się zdecydowanym zwycięstwem siatkarek z Dąbrowy Górniczej. Przyjezdne wyszły na prowadzenie już przed pierwszą przerwą techniczną i nie oddały inicjatywy do końca partii. Po skutecznym ataku Tamary Kaliszuk miały trzy oczka zaliczki na pierwszej przerwie, a w środkowej części powiększyły przewagę (10:16). W końcówce dąbrowianki zwiększyły zaliczkę do dziesięciu oczek (11:21). Gospodynie zdołały po raz pierwszy w tej partii wygrać trzy akcje z rzędu (15:23), ale na pogoń było już za późno. Skuteczny blok na atakującej Sanji Popović zakończył seta.

 

Druga odsłona rozpoczęła się od przewagi dąbrowianek (0:3), ale gospodynie szybko nawiązały wyrównaną walkę. Po skutecznym bloku Sanji Popović wyszły na prowadzenie 10:8. Magdalena Śliwa wyprowadziła ekipę Budowlanych na trzypunktową zaliczkę na drugiej przerwie. Jeszcze po błędzie Ozge Kirdar Cemberci gospodynie w końcówce miały przewagę 19:16, nie zdołały jednak wygrać tej partii. Przyjezdne wyszły na prowadzenie po zagrywkach Tamary Kaliszuk (20:22). Po ataku Giny Mancuso siatkarki Tauronu miały piłkę setową (22:24), a partię zakończyła Katarzyna Konieczna.

 

Na początku trzeciej partii minimalną przewagę miały siatkarki z Łodzi (4:2, 6:4). W środkowej części seta trzy punkty zaliczki uzyskały z kolei podopieczne Manuela Serramalery (11:14), ale tym razem gospodynie dogoniły wynik po asie serwisowym Eweliny Sieczki. Na parkiecie trwała wyrównana walka, a o zwycięstwie gospodyń przesądziła dopiero rywalizacja na przewagi. Dąbrowianki miały nawet piłkę meczową (23:24), ale trzy kolejne akcje padły łupem Budowlanych. Kontratak Sylwii Pyci, blok Sanji Popović i atak blok-antenka Popović w kolejnej akcji ustaliły wynik seta.

 

W czwartym secie obie ekipy toczyły walkę punkt za punkt, a wynik długo oscylował wokół remisu (3:3, 6:6, 13:13, 20:20). O sukcesie gospodyń zadecydowała końcówka. Po skutecznym ataku Eleonory Dziękiewicz dąbrowianki miały już dwa punkty przewagi (21:23). Cztery kolejne akcje wygrały jednak łodzianki. Autowy atak Tamary Kaliszuk dał im piłkę setową, a Sylwia Pycia atakiem ze środka zakończyła tę partię.

 

Tie-break rozpoczął się od przewagi gospodyń (4:1), ale przy zmianie stron jednym punktem prowadziły dąbrowianki. Gospodynie znów jednak wyszły z opresji: przegrywając 7:9 zwyciężyły w siedmiu kolejnych akcjach i uzyskały kilkupunktową zaliczkę. Po asie serwisowym Magdaleny Śliwy miały piłkę meczową (14:9). Przyjezdne odrobiły kilka punktów (14:12). W kolejnej akcji atak dąbrowianek po bloku rywalek sędziowie odgwizdali jako autowy i ta kontrowersyjna sytuacja, mimo protestów trenera i zawodniczek Tauronu, zakończyła mecz. MVP: Sylwia Pycia.

 

Budowlani Łódź - Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 3:2 (15:25, 23:25, 26:24, 25:23, 15:12)

 

Budowlani: Gabriela Polańska, Sanja Popovic, Sylwia Pycia, Ewelina Sieczka, Dorota Ściurka, Magdalena Śliwa - Valerie Courtois (libero) - Emilia Kajzer, Joanna Pacak, Aleksandra Sikorska, Natalia Skrzypkowska.
Tauron Banimex MKS: Ozge Cemberci, Eleonora Dziękiewicz, Tamara Kaliszuk, Katarzyna Konieczna, Gina Mancuso, Dominika Sobolska - Krystyna Strasz (libero).