Bramki anulowane. Derby Mediolanu… o pietruszkę

Piłka nożna
Bramki anulowane. Derby Mediolanu… o pietruszkę
fot. PAP

To powinien być pojedynek o mistrzostwo Włoch, a jest starciem dziewiątej z dziesiątą siłą Serie A. Obu zespołom ten sezon brutalnie zweryfikował nadzieje na europejskie puchary. W niezbyt porywającym widowisku Inter zremisował z Milanem 0:0, a sędzia pojedynku nie uznał aż trzech bramek.

W 30. minucie niezbyt pewnie po dośrodkowaniu zachował się bramkarz Interu, Samir Handanovic, który wypluł piłkę, a w odpowiednim miejscu znalazł się Nigel de Jong. Sędzia jednak odgwizdał spalonego Holendra i bramka została anulowana.

Za wyjątkiem tego incydentu to bramkarze byli wiodącymi postaciami swoich zespołów przed zmianą stron i głównie dlatego mieliśmy wynik bezbramkowy. Milan momentami dochodził do głosu, jednak przewagę posiadał Inter. Nerrazurri byli bliscy zdobycia gola tuż po przerwie, właściwie… nawet go zdobyli. Na drodze do wyjścia na prowadzenie stanął jednak arbiter, który w bliźniaczy sposób anulował bramkę Palacio.

W 72. minucie arbiter anulował kolejne trafienie dopiero po konsultacji z asystentem. Po kontrze Interu piłkę do bramki wpakował Palacio, jednak tym razem uznany został faulującym w pojedynku z Philippe Mexesem. Inter przeważał, a bliskie powodzenia były próby Juana i Mauro Icardiego. Ostatecznie dwie wielkie firmy dzielą się punktami, a taki rezultat nie zadowala żadnej ze stron.


Inter Mediolan - AC Milan 0:0

Ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze