Spotkanie było wyrównane przez 30 minut. O sukcesie torunianek zadecydowała czwarta kwarta - wygrana 22:7, a przede wszystkim ostatnie pięć minut, w których polkowiczankom nie udało się zdobyć punktu.

Wicemistrzynie Polski z Dolnego Śląska miały aż 24 straty, co pozwalały koszykarkom z Torunia na wyprowadzanie kontr. W tym elemencie przewaga podopiecznych trenera Elmedina Omanica była przytłaczająca - zdobyły w ten sposób 17 pkt, podczas gdy koszykarki CCC zaledwie dwa. Torunianki miały też 14 przechwytów i wygrały walkę pod tablicami 37:33.

W pierwszej połowie zespół z Polkowic miał lekką przewagę. Prowadził wówczas najwyżej w meczu 29:22.

Do sukcesu poprowadziły Energę amerykańska środkowa Amber Harris, która miała 18 pkt i siedem zbiórek oraz jamajska rozgrywająca Maurita Reids - 23 pkt, sześć zbiórek i sześć asyst.

 

Energa Toruń: Maurita Reid 23, Amber Harris 18, Amanda Jackson 7, Rebecca Harris 6, Agnieszka Makowska 6, Agnieszka Fikiel 4, Aleksandra Pawlak 0, Małgorzata Misiuk 0, Joanna Walich 0, Katarzyna Suknarowska 0, Tijana Ajdukovic 0;

CCC Polkowice: Nikki Greene 15, Dominika Owczarzak 10, Aishah Sutherland 8, Naketia Swanier 6, Magda Kaczmarska 6, Helena Sverrisdottir 2, Justyna Jeziorna 2, Agnieszka Majewska 0.