Najlepszą walką wieczoru została uznana batalia na zasadach K-1 pomiędzy Zakarią Baitarem, a budgoszczaninem Łukaszem Rambalskim. Baitar udanie powrócił po porażce na gali FEN 6 z Pawłem Biszczakiem i zdecydowanie zwyciężył na punkty z reprezentantem Polski. Marokańczyk z belgijskim paszportem potwierdził swoje wysokie umiejętności sportowe, a Rambalski wykazał się niebywałym duchem walki i wolą przetrwania.

 

Z wyborem najlepszego poddania wieczoru włodarze nie mieli najmniejszego problemu. Bonus trafił w ręce Litwina Mindaugasa Verzbickasa, który zaskakująco szybko poddał faworyzowanego Alberta Odzimkowskiego już w pierwszej rundzie pojedynku. Mimo sporych problemów w stójce przeciwnik z Litwy świetnie spisywał się w parterze i na kilka sekund przed końcem otwierającego starcia założył duszenie trójkątne i zmusił do odklepania podopiecznego Tomasza Drwala, Alberta Odzimkowskiego.

 

Ostatni dodatek wpłynie na konto bohatera wieczoru Tomasza Sarary. Krakowianin nie zawiódł polskich kibiców i pokazał się ze świetnej strony. Już w drugiej rundzie pojedynku wieńczącego galę Fight Exclusive Night 7 podopieczny legendarnego Ernesto Hoosta wystrzelił precyzyjnym kolanem na wątrobę Niko Falina i zakończył pojedynek. W wywiadzie po walce zawodnik przyznał, że nokaut cieszy go jeszcze bardziej, bo akcja była trenowana wielokrotnie na treningach.

 

Zapraszamy do obejrzenia podsumowania gali FEN 7 w załączonym materiale wideo!