Podopieczni Jose Mourinho potrzebowali trzech punktów w meczu z Crystal Palace, aby na trzy kolejki przed końcem zyskać przewagę wystarczającą do zapewnienia sobie mistrzostwa Anglii. The Blues nie zawiedli; zwycięstwo było skromne, ale gospodarze osiągneli swój cel. The Special One nigdy nie wypadł poza podium i właśnie zdobył swoje ósme ligowe mistrzostwo. Chelsea jest pierwszym mistrzem Anglii w historii, który nawet na kolejkę nie spadł z najwyższego stopnia podium.

Spotkanie nie należało do najpiękniejszych, od początku skąpane było w walce i szarpanej grze. Wystarczył jednak jeden błysk najlepszego gracza Premier League, Edena Hazarda. Belgijski skrzydłowy w końcówce pierwszej połowy ruszył między dwóch obrońców i dał się sfaulować, jednak chwilę później zmarnował swoją pierwszą jedenastkę w lidze. Hazard był jednak wystarczająco sprytny, że znakomicie skontrował odbitą przez Juliana Speroniego piłkę i zdobył jedyną bramkę dzisiejszego popołudnia.

Chelsea za tydzień zagra z Liverpoolem już jako nowy mistrz Anglii. Zespół Mourinho ma na tę chwilę 16 punktów przewagi nad drugim Manchesterem City i trzecim Arsenalem, a oba zespoły mają do rozegrania jeszcze kolejno cztery i pięć spotkań.


Chelsea - Crystal Palace 1:0 (1:0)
Hazard 45'