Piątek prowadzenie w klasyfikacji generalnej objął dzień wcześniej. Na mecie ostatniego, piątego odcinka wyprzedził Juana Carlosa Salvatierrę o minutę i trzy sekundy. W całej rywalizacji był lepszy od Boliwijczyka o 4.54. Trzeci był Mohammed al-Balooshi ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, lider po trzech pierwszych etapach.

 

Piątek nie jest pierwszym polskim motocyklistą, który wygrał rundę MŚ w rajdach terenowych. W 2003 roku udało się to Markowi Dąbrowskiemu, który wygrał Rajd Orientu.

 

Na ostatnim etapie w Rajdzie Faraonów najlepszy wśród quadowców był Rafał Sonik (Yamaha). Nie wystarczyło to jednak do wyprzedzenia w klasyfikacji generalnej Mohameda Abu-Issy. Katarczyk wygrał z przewagą 7.48 nad Polakiem.

 

Marek Dąbrowski z Jackiem Czachorem (Toyota Hilux) zakończyli rywalizację samochodów na czwartej pozycji. W sobotę uzyskali piąty wynik. Całość zwyciężył Katarczyk Nasser al-Attiyah (Mini).

 

W piątek ściganie zakończył Adam Małysz i jego pilot Xavier Panseri. Załoga dachowała na 80. kilometrze trasy odcinka specjalnego. Powodem był potężny głaz, w który uderzyli. Po wypadku pojawiły się problemy z silnikiem, jazdy nie można było kontynuować.