Euro 2016 odbędzie się w dniach 15-31 stycznia. Biało-czerwoni wszystkie swoje mecze rozegrają w Tauron Arenie Kraków. W pierwszej fazie mistrzostw w tej hali będą rywalizować drużyny grające w gr. A.

W turnieju weźmie udział 16 drużyn, które zostały podzielone przed piątkową uroczystością na cztery koszyki. W przypadku czterech ekip już przed losowaniem wiadomo w jakich grupach wystąpią. Ze względów organizacyjnych i marketingowych zdecydowano, że Chorwaci w pierwszej fazie mistrzostw zagrają w Katowicach (gr. B), Niemcy we Wrocławiu (gr. C), zaś Duńczycy w Gdańsku (gr. D). Do nich będą losowane kolejne zespoły.

Podczas piątkowej ceremonii bramkarz i kapitan polskiej reprezentacji Sławomir Szmal nie będzie tylko biernym obserwatorem. Losowania ma bowiem dokonać czterech zawodników. Dzięki "pracy" Polaka mają zostać przyporządkowane do poszczególnych grup zespoły, które Europejska Federacja Piłki Ręcznej (EHC) przydzieliła do drugiego koszyka (z wyjątkiem Polski). Są to Islandia, Szwecja, Węgry.

Pozostali piłkarze ręczni, którzy wcielą się w role "sierotek" to: Duńczyk Mads Mensah Larsen (z koszyka pierwszego skieruje do gr. A lub C Francję i Hiszpanię; pozostałe Chorwacja i Dania są rozstawione), Niemiec Andreas Wolff (zajmie się koszykiem trzecim z wyłączenie swojej reprezentacji, która jest już rozstawiona: Białoruś, Macedonia, Rosja) oraz Chorwat Ivan Cupic (koszyk czwarty: Czarnogóra, Norwegia, Serbia, Słowenia).

Szmal pomagał już przy ubiegłorocznym losowaniu grup eliminacyjnych do polskiego turnieju.

- Fatycznie miałem już możliwość uczestniczenia w podobnej imprezie. Nie podchodzę do tego w ten sposób, że mój ruch ręką będzie miał jakiś wpływ na kształt grup. O tym zdecyduje los - powiedział.

Dwaj reprezentanci Polski Bartosz Jurecki oraz Krzysztof Lijewski deklarują, że nie mają drużyn, z którymi nie chcą aby los ich zetknął w trakcie ME.

- Nie ma znaczenia z kim będziemy grać. Każdy rywal będzie bardzo mocny i wymagający, ponieważ w mistrzostwach Europy nie ma słabych drużyn. To jest najcięższy turniej jeśli chodzi o piłkę ręczną na świecie. Dlatego życzyć sobie takiego wymarzonego rywala nie jest na nim zbyt wskazane - uważa Krzysztof Lijewski.

Szmal uważa, że tego typu wypowiedzi to po prostu "kokieteria”.

- Oczywiście, że mamy drużyny, z którymi łatwiej się nam gra, z niektórymi trudniej. Jednak opinie na ten temat zostają w naszym kręgu - powiedział bramkarz.

Nie chciał zdradzić czy woli grać w pierwszej fazie ME przeciwko Francji czy Hiszpanii.

Piątkowe losowanie w Krakowie rozpocznie się o godz. 14.30 i potrwa do godz. 16. Dzień później biało-czerwoni w Tauron Arenie Kraków rozegrają towarzyskie spotkanie z Danią.

 

Transmisja losowania w Polsacie Sport.