Krzysztof Mączyński od kilku tygodni nie czuł się szczęśliwy w Guizhou Renhe, gdzie doszło do zmiany trenera. Poprzedni stawiał na Polaka w roli kapitana i głównej postaci drugiej linii. Nowy preferował dziwne zajęcia, a Mączyński nie wahał się zabierać głosu. Zaczęło iskrzyć. Piłkarz poprosił o rozwiązanie umowy, ale klub początkowo nie chciał się zgodzić. Polakowi zależało tym bardziej, że jego narzeczona Katarzyna jest w zaawansowanej ciąży. Gdy przyleciał na zgrupowanie kadry przed spotkaniami z Gruzją i Grecją, na TT ukazała się informacja, że Mączyński jest bezrobotny. - Nie ma to nic wspólnego z prawdą - oświadczył w hotelu Double Tree by Hilton pod Warszawą. Już po meczu z Gruzją dodał: - Cieszę się na spotkanie z Grecją, mam nadzieję, że także dostanę szansę na występ. Później jadę na jeden dzień do Krakowa, a następnie lecę do Chin. W spotkaniu z Ever Bright pewnie nie zagram, ale to dla mnie już normalna sytuacja. Jeszcze nigdy po powrocie z kadry nie grałem w klubie! Chińczycy pewnie uznają, że jestem zbyt zmęczony po podróży. Zawsze sygnalizowałem im coś innego, ale nigdy nie dali mi wystąpić...

Zaufanie Adama Nawałki

Z kolei selekcjoner Adam Nawałka dał zagrać Mączyńskiemu w obu czerwcowych meczach - z Gruzją od początku, a z Grecją w roli zmiennika. Były to mecze numer 7 i 8 w koszulce z Białym Orłem. Mączyński - ze względu na walory piłkarskie, umiejętność łączenia gry w defensywie z ofensywą - ceniony jest przez opiekuna kadry. Powoływany był już na pierwsze zgrupowanie w listopadzie 2013 roku. Na sześć dotychczasowych meczów eliminacji EURO 2016 w trzech zagrał od początku - ze Szkocją (trafił do siatki), a także w obu konfrontacjach z Gruzją. Z Gibralterem wszedł na zmianę... Szczególnie pikantna była decyzja o wystawieniu Mączyńskiego w ostatnim meczu z Gruzją. Przez cały tydzień na gierkach treningowych obok Grzegorza Krychowiaka ćwiczył pomocnik Lecha, Karol Linetty. Jednak na ostatniej gierce - na Stadionie Narodowym w przeddzień spotkania - druga drużyna zagrała "profesurę". Z Kamilem Glikiem na środku trzyosobowego bloku obronnego oraz Mączyńskim, Tomaszem Jodłowcem i Piotrem Zielińskim w środku pola. Sztab Nawałki analizował zapis wideo do piątej nad ranem! I ostatecznie dokonał zmian w składzie na mecz z Gruzją. W miejsce Michała Kucharczyka wystąpił Sławomir Peszko, a zamiast Linetty'ego zagrał Mączyński, który miał udział w golu na 1:0...

Chiny zamiast Chin? Żart!

Mączyński z Ever Bright rzeczywiście nie wystąpił, ale cały czas występował do właścicieli klubu o rozwiązanie umowy. W końcu stało się to faktem. Ostatni mecz ligowy zagrał 31 maja z Evergrande. To był jego 38 mecz w barwach chińskiego klubu - strzelił 4 gole i zaliczył 4 asysty. Na swoim profilu na Facebooku zamieścił wpis: - Oficjalnie dzisiaj rozwiązałem kontrakt w Chinach za porozumieniem stron. Półtora roku spędzone w Gizhou Renhe uważam za bardzo udane. Czas na nowe wyzwania!!!

Mączyński w ostatnich tygodniach miał kilka ciekawych propozycji z Europy. Zainteresowanie wszechstronnym pomocnikiem wykazywał między innymi Lech Poznań, który szuka doświadczonych Polaków - już zjawili się na Bułgarskiej Marcin Robak i Dariusz Dudka, czy kolejnym będzie Mączyński? Zawodnik ma oferty również z innych krajów - nawet z czołowego klubu w Chinach. W czasie zgrupowania kadry powiedział jednak z uśmiechem: - To byłby numer, gdybym rozwiązał w Chinach, aby podpisać w... Chinach. Żartuję, czas na powrót do Europy - również ze względu na Kasię i nasze przyszłe dziecko. Chciałbym, aby jednak wychowywało się na Starym Kontynencie. I rzecz jasna powrót do Europy umocni moją pozycję w drużynie narodowej. Jak już raz człowiek znajdzie się w kadrze i doświadcza takiej przygody, jak my teraz w eliminacjach EURO, to ma ochotę, aby trwało to wiecznie. Zrobię wszystko, aby udowodnić krytykom, których nie brakuje, że trener Nawałka nie myli się, co do mojej osoby...