Begovic jest uznaną marką w Premier League już od kilku lat. Bośniak jest świetny na linii, dysponuje kapitalnym refleksem, co udowadniał wiele razy. Do tego - jak przystało na nowoczesnego bramkarza - bardzo dobrze opanował grę nogami. Wiele lat spędził w Stoke City, czyli drużynie, która mnóstwo akcji przeprowadzała w prosty sposób - daleki wykop na snajpera. Przez to Bośniak opanował długie podanie niemal do perfekcji. Kolejną charakterystyczną cechą Begovica jest częste opuszczanie linii bramkowej

To jeden z największych klubów na świecie i po rozmowie z Jose Mourinho wiedziałem, że to jest miejsce, w którym chcę być. Trener wytłumaczył mi, czego oczekuje i powiedział, co to znaczy być częścią Chelsea. Byłem bardzo zauroczony tym wyzwaniem - powiedział Begovic.

Jak wiadomo Begovic będzie miał trudnego konkurenta. Thibaut Courtois wygryzł w zeszłym sezonie Petra Cecha i prócz kilku wpadek, takich jak bramki z Hull czy właśnie ze Stoke, spisywał się poprawnie, a najlepsze pewnie dopiero nadejdzie. Jak twierdzi Bośniak, Jose Mourinho odbył z nim szczerą rozmowę.

Niczego mi nie obiecał - po prostu przychodzę i ciężko trenuję. Muszę wywalczyć sobie miejsce i pokazać jakość. Jestem przekonany, że moge mieć swój wkład. O to chodzi w piłce - by być częścią drużyny, która wygrywa trofea. To jest mój kolejny krok - powiedział Begovic.