Rajski (Wrocławianie) świetnie spisał się w pojedynkach grupowych, w których odniósł komplet sześciu zwycięstw. Udało się to jedynie trzem ze 141 startujących walczących. Dzięki temu został zwolniony z eliminacji bezpośrednich i od razu trafił do głównej drabinki. W czwartek w 1/32 finału spotka się z Koreańczykiem Jun Heo.

 

Janda (Sietom AZS AWFiS Gdańsk) natomiast wygrał trzy z sześciu walk w grupie i musiał przebrnąć przez dwie fazy pucharowe. Pokonał w nich kolejno Abdulaziza Jahrama z Kuwejtu 15:8 i Niemca Moritza Kroeplina 15:14.

 

Udział w głównej części zmagań rozpocznie od potyczki z czwartym w światowym rankingu i broniącym w Moskwie tytułu Rosjaninem Aleksiejem Czeremiesinowem.

 

Odpadli Paweł Kawiecki (Sietom AZS AWFiS Gdańsk) i Jakub Surwiłło (AZS AWF Warszawa).

 

Gdańszczanin wygrał cztery z sześciu starć w grupie, ale już w fazie pucharowej przegrał z reprezentantem Hongkongu Siu Lun Cheungiem 11:15. Z kolei warszawianin w pierwszej fazie rywalizacji pokonał trzech z pięciu rywali, a w eliminacjach bezpośrednich uległ Austriakowi Rene Pranzowi 14:15.

 

Jeszcze lepiej spisały się w eliminacjach polskie florecistki, z których trzy dostały się do człowej "64".

 

Martyna Synoradzka (AZS AWF Poznań) wygrała wszystkie pięć walk grupowych i została zwolniona z dalszej części eliminacji, podobnie jak Hanna Łyczbińska (KU AZS-UAM Poznań). Z kolei Magdalena Knop (Sietom AZS AWFiS Gdańsk) doznała jednej porażki w sześciu pojedynkach i również mogła się od razu szykować do głównej części turnieju.

 

W czwartek w 1/32 finału Synoradzka spotka się z Kimberley Vanessą Cheung z Hongkongu, Knop trafiła na Kanadyjkę Eleanor Harvey, a Łyczbińska zmierzy się z Brytyjką Natalią Sheppard.

 

Odpadła z rywalizacji tylko Marta Łyczbińska (Budowlani Toruń), która w grupie odniosła dwie wygrane z pięciu możliwych, a już w eliminacjach bezpośrednich uległa Ukraince Ołeksandrze Seniucie 11:15. Polka zajęła 77. miejsce.