"Po rozmowach z ekspertami uznałam, że to będzie rozsądne posunięcie. Jestem przekonana, że dzięki temu szybciej wrócę do pełni sił i znajdę też nową motywację do jeszcze cięższych treningów" - powiedziała 29-letnia Domraczewa.

 

Jakiś czas temu podjęła próbę powrotu do wysiłku fizycznego. "To był błąd. Nie reagowałam odpowiednio na to, jakie sygnały daje mi mój organizm. Niestety jego nie da się oszukać" - dodała.

 

Teraz najważniejszy jest dla niej odpoczynek. Zgodnie za zaleceniami lekarzy będzie unikać obciążeń psychicznych i fizycznych.

 

"Taka przerwa ma przecież także dobre strony. Nareszcie znajdę czas na wizyty w teatrze i inne drobne przyjemności. Nie będę w ciągłym treningowym reżimie i odnajdę szczęście w codziennych sprawach" - powiedziała dwukrotna mistrzyni świata.

 

Kolejny sezon PŚ rozpocznie się 29 listopada w szwedzkim Oestersund.