Kierowcy Formuły 1 po raz czwarty w historii wystartują na torze w stanie Teksas w wyścigu o GP USA. Tor w Austin to nowoczesny obiekt, długość jednego okrążenia wynosi 5,516 m.

 

"Naszym celem jest stworzenie niezapomnianego spektaklu w Austin przez połączenie kultury - wydarzenia muzycznego na najwyższym poziomie - z wydarzeniem sportowym o międzynarodowym zasięgu" - powiedział dyrektor toru w Austin Jason Dial.

 

Pierwszy wyścig na Circuit of The Americas w Austin rozegrano w 2012 roku. Po pięciu latach starań właściciele obiektu przekonali Berniego Ecclestone'a, by bolidy wróciły do Ameryki Północnej. Poprzednio rywalizacja o punkty do MŚ toczyła się w USA do 2007 roku na kultowym torze w Indianapolis. Jednak z powodu braku inwestycji modernizacyjnych, miejsce to zostało wycofane z kalendarza, gdyż - zdaniem organizatorów wyścigów F1 - stwarzało zagrożenie dla bezpieczeństwa kierowców.