Nishikori, rozstawiony w imprezie z "dwójką", po raz drugi zmierzył się z Isnerem (nr 8.) i po raz pierwszy wygrał. Reprezentantowi gospodarzy nie pomogło 18 asów serwisowych.

 

Japończyk, mieszkający na stałe w Bradenton na Florydzie, odnotował 10. turniejowy triumf w karierze, a trzeci w tym roku. Wcześniej był niepokonany na "cegle" w Barcelonie i na twardym korcie w hali w Memphis.

 

Wynik finału:

 

Kei Nishikori (Japonia, 2) - John Isner (USA, 8) 4:6, 6:4, 6:4.