Schmiedlova dopiero wchodzi do świata wielkiego tenisa (we wrześniu będzie obchodzić 21. urodziny), ale już pokazuje, że można wiązać z nią duże nadzieje na przyszłość. Słowaczka ma także dobre wspomnienia z Polski, wygrała imprezę rangi WTA w Katowicach.

 

Mimo wszystko to Radwańska była zdecydowaną faworytką tego spotkania, niestety nie było tego widać na korcie. Pierwszy set był jeszcze wyrównany - na przełamanie ze strony Słowaczki, Polka natychmiast odpowiedziała własnym - i zakończony zwycięstwem Radwańskiej po twardej walce.

 

Potem było już jednak coraz słabiej. Zaczęło się od prowadzenia Schmiedlovej 3:0, a potem rywalka Radwańskiej pilnowała bezpiecznej przewagi. Być może słabsza gra Radwańskiej wynikała z problemów z prawą dłonią. Na początku piątego gema Polka poprosiła o interwencję medyczną i okazało się, że doskwiera jej odcisk.

 

Nie pomogły także rady trenera Tomasza Wiktorowskiego, który podszedł do Radwańskiej przed startem trzeciej partii i chwilę ze swoją zawodniczką rozmawiał. To Schmiedlova się rozpędzała, a Polka słabła. Nawet, kiedy miała szansę na przełamanie w czwartym gemie, nie dała rady jej wykorzystać.

 

Po meczu Słowaczka oddała hołd Radwańskiej. - To był jeden z lepszych meczów w mojej karierze, o ile nie najlepszy. Agnieszka to zawodniczka ze światowej czołówki – powiedziała Schmiedlova, która już niedługo sama może wejść do ścisłej, światowej czołówki. W drugiej rundzie Schmiedlova zagra z będą na 28. pozycji w rankingu WTA Rumunką Iriną-Camelią Begu.

 

To było już drugie spotkanie obu tenisistek. Poprzednio grały ze sobą w turnieju w marcu tego roku w Miami i tam zwyciężyła Polka 6:4, 7:5.

 

Porażka w pierwszej rundzie w Cincinnati może oznaczać dla Radwańskiej sporą stratę punktów. W zeszłym roku Polka dotarła tutaj aż do ćwierćfinału.

 

Urszula Radwańska w Cincinnati odpadła w eliminacjach singla.

 

Wyniki:

1. runda gry pojedynczej

Anna Karolina Schmiedlova (Słowacja) - Agnieszka Radwańska (Polska, 13) 4:6, 6:3, 6:1

 

1. runda gry podwójnej

Klaudia Jans-Ignacik, Julia Goerges (Polska, Niemcy) - Alicja Rosolska, Irina-Camelia Begu (Polska, Rumunia) 7:5, 6:4