Memoriał Huberta Jerzego Wagnera zawsze przynosił nieoczekiwane wydarzenia, zarówno na parkiecie, jak i poza nim. Przed rokiem Polacy musieli uznać wyższość Rosjan, na których srogi rewanż wzięli jednak w mistrzostwach świata. Teraz na biało-czerwonych czekają reprezentacje Francji, Japonii i Iranu. - Myślę, że w tym roku niemiłych niespodzianek nie będzie. Wyniki będą tutaj ważne, bo każde zwycięstwo buduje morale - mówi jeden z rozgrywających reprezentacji Polski Grzegorz Łomacz.

 

Memoriał Wagnera: Opiekunki reprezentacji Iranu i Japonii o rywalach Polaków

Polacy w tym roku chcą uniknąć kontuzji, co podkreśla kolejny rozgrywający - Fabian Drzyzga. - Mieliśmy rozmowę z Prezesem Pawłem Papke, który sam powiedział, że jakaś kontuzja się przydarzy. Mam nadzieję, że się myli i w tym roku nie będzie żadnych kontuzji i odczarujemy ten Memoriał pod względem urazów. Zdrowie jest najważniejsze i bez zdrowia nie damy rady osiągnąć dobrego wyniku na Pucharze Świata - podkreśla Drzyzga.

Właśnie mecze z Japonią, Iranem i Francją będą idealnym testem przed kwalifikacjami olimpijskimi. Tym bardziej, że te dwie pierwsze ekipy zagrają w japońskim pucharze. Grzegorz Łomacz ucieka jednak od oceny rywali. - My jako zawodnicy nie skupiamy się na rozpracowywaniu przeciwników. Sztab na pewno już analizuje naszych rywali i Memoriał Wagnera na pewno też posłuży do tego, by zdobyć ciekawe materiały na ich temat - twierdzi Łomacz.

Co jeszcze mówią obaj rozgrywający? Zobaczcie i posłuchajcie w załączonych materiałach wideo.