Wioślarstwo to dyscyplina, która w naszej wewnętrznej olimpijskiej klasyfikacji medalowej plasuje się na 7. pozycji. Jej przedstawiciele jak do tej pory wywalczyli dla Polski 16 olimpijskich krążków – 3 złote, 3 srebrne i 10 brązowych. Po te najcenniejsze (3 złote, srebrny i brązowy) biało-czerwoni sięgali na czterech ostatnich olimpiadach. Nic dziwnego, że są apetyty, by także w Rio nasi reprezentanci pokusili się o medale, zwłaszcza, że w ich szeregach jest wielu medalistów ostatnich mistrzostw świata. Droga do Rio wiedzie jednak dla wioślarzy przez Aiguebelette, a w kadrze na te zawody są nasze brązowe medalistki igrzysk w Londynie: Julia Michalska- Płotkowiak i Magdalena Fularczyk- Kozłowska.

Od(s)powiedź Magdaleny Fularczyk- Kozłowskiej

Mistrzostwa świata we Francji wyłonią aż 129 z 215 osad, które rywalizować będą w przyszłorocznych igrzyskach olimpijskich. W większości konkurencji przepustki do Rio uzyska po 11 najlepszych załóg mistrzostw. Ci, którym się nie powiedzie, będą mieli jeszcze szansę powalczyć na przyszłorocznych regatach kontynentalnych i światowych, jednak z nich awans uzyskają w większości przypadków zaledwie po dwie najlepsze osady. Wydaje się więc, że we Francji powinno być prościej.

- W mistrzostwach świata wystawiamy 12 osad na 14 konkurencji olimpijskich, licząc, że każda z nich ma szansę na kwalifikację. 5-6 osad ma już takie naprawdę duże, realne szanse. Jesteśmy po ostatnich sprawdzianach i muszę przyznać, że wszystkie załogi prezentują się naprawdę nieźle – mówi w wywiadzie dla Polsatsport.pl prezes PZTW Ryszard Stadniuk.
 
W kilku przypadkach chrapkę na igrzyska ma jednak zdecydowanie więcej reprezentacji niż wynosi liczba miejsc.

- Najtrudniej będzie naszej ósemce. To co prawda aktualni brązowi medaliści mistrzostw świata, ale kwalifikację do Rio uzyska tylko pięć osad. Tymczasem osiem prezentuje bardzo wyrównany poziom. – tłumaczy brązowy medalista igrzysk olimpijskich w Moskwie. - Podobnie jest w przypadku czwórki podwójnej kobiet. Też tylko pięć najlepszych załóg uzyska przepustki do Rio.
 
Zacięta walka o igrzyska ma się rozegrać także w przypadku jedynek. - W jedynkach kwalifikuje się po dziewięć najlepszych zawodniczek i zawodników. W naszym przypadku zarówno Julia Michalska jak i Natan Węgrzycki- Szymczyk są na pograniczu i wszystko będzie zależało od tego, jaki postęp zrobili. Do walki o te 8/9 miejsce włączy się bardzo dużo osad.

Przynajmniej o jedną z sześciu kwalifikacji, w które nasi zawodnicy mają celować, prezes jest spokojny. - Nie wyobrażam sobie, żeby do jedenastki nie miała wejść nasza dwójka podwójna kobiet w składzie Magdalena Fularczyk- Kozłowska i Natalia Madaj. Co prawda dziewczyny miały ostatnio kontuzje, ale liczę, że nasze aktualne mistrzynie Europy i wicemistrzynie świata także w Aiguebelette włączą się w walkę o medal – kończy z optymizmem Stadniuk.

Poniższa tabela prezentuje liczbę osad, które wywalczą kwalifikacje w poszczególnych konkurencjach. Pierwsza kolumna pokazuje dane dla mistrzostw świata.

 

 

W skrócie:

 

Cel: 6 osad

Londyn 2012: 7 osad (brąz Magdaleny Fularczyk i Julii Michalskiej)

Gdyby kwalifikacje odbyły się podczas MŚ 2014: 3 osady

Realne szanse: 6

Weryfikacja: wrzesień 2015 (MŚ), maj 2016 (europejskie i światowe regaty kwalifikacyjne), 18 lipca 2016 (ostateczna lista)