Roman Kołtoń: Miałeś okazję pokazać się kibicom, zresztą bardzo sympatycznie zostałeś przyjęty.

 

Łukasz Podolski: Tak, kibice skandowali moje nazwisko. Bardzo się z tego ucieszyłem.

 

Piechniczek ocenia Polaków: najlepsi Rybus, Grosik i Lewy

 

To był trudny mecz dla reprezentacji Niemiec. Stworzyliście mnóstwo sytuacji, ale były fragmenty, w których Polska mogła wyrównać na 2:2. Czuć było gęsią skórkę na ławce?

 

Obie drużyny zagrały bardzo dobry mecz. Było bardzo dużo sytuacji. Dzisiaj strzeliliśmy gole. Jak graliśmy w Warszawie, to też mieliśmy sytuacje, jednak bramek z tego nie było.

 

Jak przewidujesz, jak to się skończy? Twoim marzeniem jest awans Polski i Niemiec...

 

Tak, zawsze to powtarzam. Moim marzeniem jest to, że jedziemy razem do Francji. Teraz czeka nas mecz ze Szkocją. Polacy zagrają u siebie z Gibraltarem, więc mają trzy punkty. Myślę, że jak wszystko dobrze pójdzie, to pojedziemy razem na Euro do Francji.

 

Cała rozmowa z Łukaszem Podolskim w załączonym materiale wideo.