A wszystko przez spaghetti, które piłkarze zjedli w hotelu w Mińsku. - Na podobny ból skarży się również sztab trenerski. Zawodnicy czuli się źle przez całą noc, a do lekarza zgłaszali się już o czwartej nad ranem! - powiedział selekcjoner Luc Holtz.  Wiadomo też, że lekarze natychmiast podali zawodnikom lekarstwa.

Dwie żółte kartki w jednej akcji?!
 
Luksemburg skontaktował się już z UEFA, by ewentualnie przenieść spotkanie na inny termin, ale wydaje się, że mecz może odbyć się w pierwotnym terminie. Podobno dzisiaj nad ranem większość piłkarzy czuła się już lepiej. Nie wiadomo jednak na ile lepiej i czy będą w stanie stanąć na murawie.

Luksemburg w poprzedniej kolejce pokonał u siebie Macedonię. Z Białorusią też osiągnął dobry wynik - przed rokiem zremisował 1:1. Na wyjeździe jednak piłkarze Luca Holtza nie wygrali od siedmiu lat.