Stany Zjednoczone to jedyny rywal, z którym reprezentacja prowadzona przez Stephana Antigę ma ujemny bilans meczów (1-5) i ujemny bilans setów (8:17). Pięć porażek, wszystkie w meczach o stawkę.

Od USA do USA


Pierwsza: początek II fazy grupowej siatkarskiego mundialu w Polsce, pierwszy poważny sprawdzian dla gospodarzy turnieju. Test niestety oblany. Amerykanie zaimponowali precyzją i mocnymi nerwami w decydujących momentach i wygrali w czterech setach. Polacy mieli problemy z przyjęciem, słabiej niż zwykle grali blokiem w efekcie mecz walki wygrali Amerykanie. Jednak i oni nie ustrzegli się w tej konfrontacji słabszych chwil: w pierwszym secie biało-czerwoni przegrywali już 14:20, a jednak zdołali doprowadzić do rywalizacji na przewagi. Jak się później okazało Amerykanie byli jedyną ekipą, która pokonała na tej imprezie przyszłych mistrzów świata.


Na kolejną porażkę (po 11 zwycięstwach z rzędu) Orły Antigi musiały czekać do… kolejnej konfrontacji z USA. Następne spotkania między tymi reprezentacjami  rozegrano w połowie czerwca tego roku w Hoffman Estates koło Chicago. Dwukrotnie lepsi byli Amerykanie, mimo obecności sporej grupy polskich kibiców na trybunach. Pierwszy mecz to kolejna wyrównana batalia, ale w tie-breaku zdecydowanie dominowali gospodarze, wykorzystując wyraźne zmęczenie polskich siatkarzy.  W drugim Polacy wygrali pierwszego seta, powstrzymując ataki Matthew Andersona w końcówce, ale w kolejnych odsłonach do głosu doszli koncertowo grający  Amerykanie.


Przełamanie w Krakowie


Przełamanie podopiecznych Stephane Antigi nastąpiło w meczu numer cztery. W Krakowie musieli zdobyć dwa punkty brakujące do awansu do Final Six. Ta sztuka udała się już w pierwszej konfrontacji z Amerykanami. Mimo momentów dekoncentracji, dzięki dobrej zagrywce i skuteczności w ataku Polacy wygrali po tie-breaku.  


Spotkanie rozegrane dzień później, gdy oba zespoły miały już zapewniony awans do turnieju finałowego w Rio, miało już dużo mniejszą temperaturę. Oba zespoły wystąpiły w nieco przemeblowanych składach.  W pierwszej partii błędy własne Polaków zadecydowały o porażce, w drugiej z kolei – skuteczne kontry Amerykanów;  trzeci udało się wygrać, a  w czwartym znów triumfowali Amerykanie: Polacy prowadzili 16:11 na drugiej przerwie technicznej, ale podopieczni Johna Sperawa wzięli się do roboty, odrobili straty (19:19) i wygrali po zaciętej końcówce.


Ostatnia konfrontacja obu ekip to spotkanie o III miejsce Final Six tegorocznej edycji Ligi Światowej. Polacy nie pozbierali się po półfinałowej porażce 2:3 z Francją, zresztą obie ekipy liczyły na spotkanie w wielkim finale, a nie w grze o najniższy stopień podium. Brązowe krążki zgarnęli Amerykanie, którzy dominowali w ataku. Polacy popełniali błędy w polu zagrywki, mieli również problemy ze skończeniem akcji: słabiej dysponowany tego dnia był Bartosz Kurek.


Starcie niepokonanych


W dziewiątej serii spotkań Pucharu Świata dojdzie do kolejnej konfrontacji Polska – USA.  Obie drużyny wciąż nie znalazły pogromców w tej imprezie, tak więc ten mecz może więc mieć wpływ nie tylko na końcowy układ tabeli i rozdział paszportów do Rio, ale również znacznie przybliżyć jedną z ekip do zwycięstwa w Pucharze Świata.


Amerykanie grają w niemal wszystkich spotkaniach podstawowym składem.  Mecze  rozpoczynają w zestawieniu: Matthew AndersonAaron RussellMaxwell HoltTaylor SanderDavid LeeMicah Christenson oraz libero Erik Shoji (jedynie w ostatnim meczu przeciwko Tunezji Davida Lee zastąpił David Smith).  Zmian w trakcie gry także nie jest przesadnie dużo. John Speraw w przeciwieństwie do Stephana Antigi nie rotuje składem, nie bawi się w eksperymenty. Nie oszczędza swoich ludzi, ale dzięki temu zaoszczędził na setach. Amerykanie rozegrali w tym turnieju zaledwie o dwa więcej, niż musieli. Pierwszy – dosyć niespodziewanie,  w meczu z gospodarzami imprezy – Japończykami. Drugi – w zaciętej konfrontacji z Iranem.  Zgarnęli więc komplet punktów. Biało-czerwoni stracili już punkt w meczu z Iranem (3:2) i łącznie sześć setów w ośmiu meczach.


Team USA sprawia wrażenie dobrze naoliwionej maszyny, ale przed Amerykanami najtrudniejsze mecze: z mistrzami świata – Polakami  (poniedziałek, 21 września) i mistrzami olimpijskimi – Rosjanami (wtorek, 22 września), a na zakończenie również niełatwa konfrontacja z Argentyną (środa, 23 września).  To, że tryby amerykańskiej  maszyny zawodzą czasem w kluczowych momentach przekonaliśmy się ostatnio kilkakrotnie.  Podczas siatkarskiego mundialu w Polsce, siatkarze USA ograli późniejszych mistrzów, ale porażki z Iranem (2:3), Francją (1:3) i  Argentyną (2:3), sprawiły, że nie awansowali do czołowej szóstki walczącej o medale. Miejsce 7-8 (wspólnie z Kanadą) to był wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań triumfatorów Ligi Światowej 2014.


Podczas Final Six Ligi Światowej w Rio de Janeiro również nie zachwycili. Przegrali 1:3 z Brazylią, a w walce o finał ulegli 2:3 Serbii, choć byli faworytami tej konfrontacji. Czy w Pucharze Świata chwile słabości Amerykanów również przyjdą w decydujących momentach?


Mecze Polska – USA za selekcjonerskiej kadencji Stephane Antigi
:


2014.09.10 (Łódź/Atlas Arena - MŚ, II faza grupowa)

Polska - USA 1:3 (27:29, 22:25, 27:25, 23:25)


Polska:
Piotr Nowakowski (5), Michał Winiarski (14), Paweł Zagumny (1), Karol Kłos (10), Mariusz Wlazły (17), Mateusz Mika, Paweł Zatorski (libero) oraz Michał Kubiak (12), Dawid Konarski, Fabian Drzyzga, Marcin Możdżonek (4).
USA: Matthew Andreson (21), Taylor Sander (23), David Lee (11), Paul Lotman (4), Micah Christenson (5), Maxwell Holt (15), Erik Shoji (libero).

2015.06.12 (Hoffman Estates/Sears Centre - LŚ, faza grupowa)
USA - Polska 3:2 (23:25, 25:23, 19:25, 25:22, 15:9)


USA:
Matthew Anderson (20), Aaron Russell (4), Murphy Troy (17), Micah Christenson (6), Maxwell Holt (7), David Smith (5), Erik Shoji (libero) oraz David Lee (5), Thomas Jaeschke (10), Russell Holmes (1).
Polska: Piotr Nowakowski (11), Bartosz Kurek (24), Fabian Drzyzga (1), Michał Kubiak (10), Mateusz Mika (10), Mateusz Bieniek (14), Paweł Zatorki (libero) oraz Marcin Możdżonek, Rafał Buszek.

 

2015.06.13 (Hoffman Estates/Sears Centre - LŚ, faza grupowa)

USA - Polska 3:1 (23:25, 25;23, 25:15, 25:17)


USA:
Matthew Anderson (14), Aaron Russell (20), Murphy Troy (10), Micah Christenson (7), Maxwell Holt (9), David Smith (8), Erik Shoji (libero) oraz Russell Holmes, Thomas Jaeschke (1).
Polska: Piotr Nowakowski (9), Bartosz Kurek (13), Fabian Drzyzga (2), Michał Kubiak (8), Mateusz Mika (4), Mateusz Bieniek (7), Paweł Zatorski (libero) oraz Marcin Możdżonek, Jakub Jarosz, Rafał Buszek (4), Grzegorz Łomacz, Andrzej Wrona.

 

2015.07.03 (Kraków/Tauron Arena - LŚ, faza grupowa)

Polska - USA 3:2 (19:25, 25:21, 21:25, 25:20, 15:12)

 

Polska: Piotr Nowakowski (7), Bartosz Kurek (21), Fabian Drzyzga (3), Michał Kubiak (17), Mateusz Mika (14), Mateusz Bieniek (7), Paweł Zatorski (libero) oraz Dawid Konarski (2), Grzegorz Łomacz, Andrzej Wrona (1), Rafał Buszek, Jakub Jarosz.
USA: Matthew Anderson (16) ,  Aaaron Russel (13), Taylor Sander (17), David Lee (12), Micach Christenson (5), David Smith (4), Erik Shoji (libero) oraz Russell Holmes.

 

2015.07.04 (Kraków/Tauron Arena  - LŚ, faza grupowa)

Polska - USA 1:3 (20:25, 21:25, 25:22, 23:25)


Polska:
Piotr Nowakowski (4), Bartosz Kurek (11), Fabian Drzyzga, Andrzej Wrona (6), Mateusz Mika (15), Rafał Buszek (18), Piotr Gacek (libero) oraz Mateusz Bieniek (3), Grzegorz Łomacz, Dawid Konarski (2), Michał Kubiak, Artur Szalpuk, Paweł Zatorski (libero).
USA:  Taylor Sander (16), David Lee (6), Kawika Shoji (4), Murphy Troy (15), Thomas Jaeschke (19), Russell Holmes (9), Erik Shoji (libero) – Wiliam Priddy, Paul Lotman (2), David Smith.

 

2015.07.19 (Rio de Janeiro/Maracanãzinho - LŚ, Final Six - mecz o III miejsce)

Polska - USA 0:3 (22:25, 23:25, 23:25)


Polska:
Piotr Nowakowski (6), Bartosz Kurek (3), Fabian Drzyzga, Michał Kubiak(3), Mateusz Mika (11), Mateusz Bieniek (7) i Paweł Zatorski (libero) oraz Dawid Konarski (12), Grzegorz Łomacz, Rafał Buszek (3), Marcin Możdżonek.
USA: Matthew Anderson (8), Aaron Russell (10), Taylor Sander (14), David Lee (6), Micah Christenson (3), Maxwell Holt (8) i Dustin Watten (libero).

 

Skróty wszystkich spotkań Polska - USA oraz mecze Amerykanów w Pucharze Świata przeciwko: Włochom (3:0), Iranowi (3:1) i Tunezji 3:0 w załączonych materiałach wideo.


Transmisja meczu Pucharu Świata USA - Polska w Polsacie Sport i Polsacie Sport News (poniedziałek, 21 września; początek meczu - godzina 10.00, studio - godzina 9.00).