Sensacja w Kalifornii! Nowy mistrz z Ukrainy

Sporty walki
Sensacja w Kalifornii! Nowy mistrz z Ukrainy
fot. twitter

Wiktor Postoł (28-0, 12 KO) mistrzem świata federacji WBC w wadze super lekkiej. 31-letni Ukrainiec znokautował w dziesiątej rundzie Argentyńczyka Lucasa Matthysse (37-4, 34 KO), który już czekał na wielkie starcie z Mannym Pacquiao.

Pochodzący z Kijowa Postoł jest niepokonany na zawodowych ringach, odniósł 28. zwycięstwo z rzędu. W Carson po raz pierwszy walczył o tytuł mistrzowski. I udało mu się osiągnąć największy sukces w karierze. Pokonał wyżej notowanego Argentyńczyka i został kolejnym ukraińskim mistrzem świata. W wadze ciężkiej panuje oczywiście Władimir Kliczko, w wadze piórkowej federacji WBO pas ma Wasyl Łomaczenko. Ukraina ma też znakomitego pięściarza w wadze junior ciężkiej - aktualnego mistrza federacji WBO Intercontinental - Ołeksandra Usyka, który niedawno znokautował Johnny'ego Mullera.

 

W starciu z Matthysse Postoł nie był faworytem, chociaż wiele osób spodziewało się sensacji. Argentyńczyk ma na koncie 37 wygranych i cztery porażki; jedną z nich poniósł w starciu z Amerykaninem Dannym Garcią, do którego ostatnio należał pas WBC w wadze super lekkiej (zmienił kategorię). Na koncie miał też jednak wielkie zwycięstwa - Rusłanem Prowodnikowem, Roberto Ortizem czy Lamontem Petersonem. Z Postołem nie wytrzymał walki fizycznie. W 10. rundzie padł na deski po prawym prostym i sędzia wyliczył go do "10".

 

W momencie zakończenia walki Matthysse prowadził u jednego z sędziów punktowych 86-85, u pozostałych wygrywał Postoł takim samym wynikiem.

 

Ten cios był naturalny. Ćwiczylismy go wiele razy. Marzyłem o tytule mistrzowskim od dziecka. Boks zacząłem trenować w wieku 12 lat. Mistrzem jestem dzięki Freddie Roachowi i pozostałym trenerom, z którymi pracuję. Szkolili mnie, pokazali strategię walki. Podczas pojedynkiu cały czas mówili, co mam robić a ja wykonywałem polecenia - wyjaśnił Postoł.

 

- Po ciosie wydawało mi sie, że mam uszkodzone oko. Musiałem przerwać walkę - przyznał Matthyse, który wygraną z Posotłem miał wykonać wielki krok ku pojedynkowi z Mannym Pacquiao w przyszłym roku.

Tymczasem to Postoł wykonał wielki skok i byc może za kilka miesięcy spotka się w unifikacyjnym pojedynku z mistrzem świata federacji WBO Terencem Crawfordem (26-0, 18 KO) lub nowym mistrzem federacji WBA Adrienem Bronerem (31-2, 22 KO), który w sobotę na gali w Cincinnati pokonał w 12. rundzie przez techniczny nokaut Rosjanina Chabiba Ałłachwerdijewa (19-2, 9 KO). Broner był wcześniej czempionem w kategorii super piórkowej, lekkiej i półśredniej.

 

 

 

Za konfrontację z Matthysse Postoł zarobił 90 tysięcy dolarów. Jego przeciwnik otrzymał 500 tys.

 

kir, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze