Wilfredo Leon ostatnie kilka dni spędził w Brazylii, gdzie jego Zenit Kazań walczył o triumf w Klubowych Mistrzostwach Świata. Ostatecznie zwycięzcy Ligi Mistrzów musieli uznać wyższość Sady Cruzeiro i stanęli na drugim stopniu podium. Leon natomiast był jednym z najlepszych zawodników w swojej ekipie.

Sada Cruzeiro wygrała Klubowe Mistrzostwa Świata 2015

- Czuję się świetnie w Rosji, mam wrażenie, że jestem częścią siatkarskiej rodziny. To dla mnie niezapomniane doświadczenie i na pewno jeszcze zostanę tutaj przez jakiś czas - mówi Leon, który w lipcu odebrał akt nadania polskiego obywatelstwa z rąk prezydenta RP.

Kubańczyk, który w 2012 roku zrezygnował z gry w tamtejszej kadrze jest przymierzany do gry w reprezentacji Polski. Aby w niej wystąpić musi jednak przejść wiele procedur, w tym tą związaną ze zmianą tzw. "paszportu sportowego".

- Czekam na załatwienie kilku spraw, które nie są w moich rękach. Na razie nic nie mogę zrobić. Rodzina mojej żony mnie wspiera, podobnie jak inni ludzie i zobaczymy, jak to dalej się potoczy - kończy 22-letni przyjmujący Zenita.