Roman Kołtoń: W jakim momencie jest w tej chwili Lech Poznań?

 

Piotr Rutkowski: W Lidze Europejskiej wciąż mamy szansę. Z Fiorentiną zagraliśmy w czwartek fajny mecz, choć zabrakło wyrachowania. Z murawy schodziliśmy jednak z podniesiony głowami. W Ekstraklasie natomiast, biorąc pod uwagę kryzys w którym się znajdujemy, każdy punkt jest dla nas cenny.

 

Linetty dla Polsatsport.pl: Zrobię wszystko, aby trafić do Premier League

 

Zmiana trenera w Lechu była bardzo długo dyskutowana. Przygoda Macieja Skorży w Poznaniu to był paradoks. Trener przyszedł w trudnym momencie, zdobył mistrzostwo kraju, a później wszystko się rozsypało…

 

Paradoks to najlepsze określenie. Trener zrealizował wszystkie cele, które mu nakreśliliśmy: zdobył mistrzostwo, awansował do finału Pucharu Polski, wygrał Superpuchar. W fantastycznym stylu weszliśmy do fazy grupowej Ligi Europy w której nie byliśmy od pięciu lat. Wydawało się, że wszystko jest dobrze, a jednak czegoś zabrakło. Znaleźliśmy się w patowej sytuacji, gdzie nie mogliśmy podjąć innej decyzji, niż zwolnienie trenera Skorży.

 

Dlaczego Jan Urban?

 

Przede wszystkim przeważyła analiza sytuacji. To nie było tak, że bezpośrednio po meczu z Cracovią zdecydowaliśmy, że musimy zrobić zmianę. Dużo rozmawialiśmy, szukaliśmy najlepszego rozwiązania. Nie sztuką jest ściąć głowę, ale Jan Urban pokazał, że potrafi jednoczyć szatnię, zjednywać sobie zaufanie zawodników. I to udało się także w Poznaniu. Nie chodzi o to, że Skorża jest czemuś winny. Musieliśmy po prostu wskazać zawodnikom coś nowego.

 

Uratowanie sezonu – pierwsza ósemka w lidze i zdobycie Pucharu Polski – jest zapisane w kontrakcie nowego szkoleniowca?

 

Najpierw interesuje nas krótkofalowe zarządzanie – wyjście z kryzysu, ze strefy spadkowej. Potem mamy bić się o ósemkę. Format ligi umożliwia nam o wiele, wiele więcej, ale teraz o tym nie myślimy.

 

Całą rozmowę z Piotrem Rutkowskim zobacz w materiale wideo.