Proces o odzyskanie praw do logo trwał w sumie pięć lat i zakończył się podpisaniem ugody. Na jej mocy St Pauli za 1,3, mln euro odzyska prawa marketingowe do trupiej czaszki ze skrzyżowanymi dwoma piszczelami. Klub z Hamburga w 2004 roku sprzedał 90 proc. praw do tego znaku firmie Upsolut Merchandising, ratując się przed bankructwem.

 

Maciej Rybus może zagrać w Niemczech

 

Od 2009 roku starali się te prawa odzyskać, do tej pory bezskutecznie. Porozumienie przewiduje, że St Pauli odzyska prawa do marketingowego posługiwania się znaczkiem 1 stycznia 2016 roku. Prezydent klubu Oke Goetllich powiedział, że "to wielki krok na drodze do uzyskania pełnej niezależności przez klub".

 

Piracka flaga Jolly Roger zaczęła się pojawiać na trybunach stadionu St. Pauli w latach 80, najprawdopodobniej około 1987 roku. Kibice klubu z dzielnicy Hamburga są znani ze swoich lewicowych i antyfaszystowskich przekonań (trupia czaszka ze skrzyżowanymi piszczelami jest ich znakiem rozpoznawczym). Mecz z "kapitalistycznym" Bayernem Monachium w 1989 roku został w ich programie meczowym nazwany "wojną klasową". Kiedy klub wpadł w tarapaty finansowe Bayern przyjechał do Hamburga rozegrać mecz towarzyski, z którego cały dochód został przeznaczony na ratowanie FC St. Pauli.