W XXI wieku biało-czerwoni mieli więcej szczęścia w losowaniu, niż... umiejętności na boisku. W czterech poprzednich turniejach Polacy trafiali do grup, które dawały duże szanse awansu, praktycznie omijali w pierwszej fazie imprez faworytów.

 

Euro 2016: Kiedy jest losowanie?

 

Jedynym potentatem, z którym mierzyli się biało-czerwoni byli (dwukrotnie) Niemcy. Pozostałe drużyny nie rzucają na kolana. Nawet groźni Portugalczycy, Amerykanie, czy Chorwaci byli do ogrania. Koreańczycy zajęli co prawda czwarte miejsce na mundialu 2002, ale nadmiernie korzystali z atutów własnego boiska. Reprezentacje Ekwadoru, Kostaryki, Austrii, Grecji, Rosji i Czech były w zasięgu biało-czerwonych, a jednak ani razu nie udało się awansować, nawet w roli gospodarza Euro 2012. Być może szczęśliwe losowania usypiały czujność Polaków? Może receptą na tę fatalną passę będą trudniejsi rywale w fazie grupowej Euro 2016, drużyny, które dodatkowo zmobilizują biało-czerwonych? 

 

Jak w przeszłości losowano reprezentację Polski podczas wielkich imprez? Na jakich rywali trafiali biało-czerwoni w fazie grupowej:

 

74lMŚ 1974

 

Data/miejsce losowania: 5 stycznia 1974 - Frankfurt nad Menem.

Liczba drużyn: 16

"Polska" grupa: Włochy - Argentyna - Polska - Haiti

 

Podział na koszyki:  W turnieju finałowym miało wziąć udział 16 reprezentacji. Podzielono je na 4 koszyki. W pierwszym rozstawiono czołowe drużyny poprzednich mistrzostw (cała czwórka z tytułem mistrza świata na koncie): Brazylię (mistrz świata 1970), Włochy, RFN (gospodarz MŚ 1974) i Urugwaj. Polska znalazła się w trzecim koszyku wraz z: NRD, Bułgarią i Jugosławią (lub Hiszpanią, gdyż w dniu losowania nie rozegrano jeszcze dodatkowego meczu o awans między tymi drużynami). Największą niespodzianką było umieszczenie w koszyku czwartym, wśród słabeuszy (Australia, Haiti i Zair) - reprezentacji Szwecji. W roli "sierotki" wystąpił Detlef Lange - 11. latek nie miał wiele wspólnego ze sportem, był członkiem chóru młodzieżowego i podczas jednego z występów został dostrzeżony przez organizatorów gali..

 

Oceny losowania: Polacy znaleźli się w grupie IV wraz z Włochami, Argentyną i Haiti. Za najmocniejszą uznano grupę III z Urugwajem, Holandią, Bułgarią oraz Szwecją.  Wyniki losowania nad Wisłą przyjęto z mieszanymi uczuciami. Choć Polacy byli wówczas mistrzami olimpijskimi, a kilka miesięcy wcześniej wyeliminowali z grona finalistów reprezentację Anglii, za zdecydowanych faworytów grupy uznawano wicemistrzów świata - Włochów. Wielu ekspertów twierdziło, że o drugim miejscu w grupie zadecyduje konfrontacja Polski i Argentyny w pierwszej serii gier. Ostrożni w ocenach szans byli piłkarze reprezentacji: "Z drużyn, z którymi chciałem grać, wylosowaliśmy jedynie Haiti. Zarówno Włochy, jak i Argentyna reprezentują bardzo wysoki poziom i przyjdzie nam stoczyć z nimi trudną i wyczerpującą walkę" - twierdził Kazimierz Deyna.

 

Efekt: Perspektywa rywalizacji z trudnymi przeciwnikami wpłynęła na Polaków niezwykle mobilizująco. Podopieczni Kazimierza Górskiego grali niezwykle efektownie właściwie już od pierwszego gwizdka meczu z Argentyną (2:0 po 10. minutach) i wygrali to spotkanie 3:2. W drugim meczu rozbili 7:0 reprezentację Haiti i wywalczyli awans do kolejnej fazy turnieju. W trzeciej serii gier właściwie rozdawali karty: gdyby potraktowali ulgowo starcie z Włochami, to piłkarze Italii uzyskali by awans, zagrali jednak fair, wygrali 2:1 i w kolejnej rundzie znaleźli się reprezentanci Argentyny

 

Bilans: I MIEJSCE = awans; 6 punktów (3-0-0), bramki 12-3.

 

Polacy zajęli trzecie miejsce w turnieju, Argentyna odpadła w II fazie grupowej.

 

78lMŚ 1978

 

Data/miejsce losowania: 14 stycznia 1978 - Buenos Aires

Liczba drużyn: 16

"Polska" grupa: RFN - Polska - Meksyk - Tunezja

 

Podział na koszyki: Podział drużyn na koszyki poprzedziły długie dyskusje, podczas których organizatorzy robili wszystko, by jak najmniej z układu grup powierzyć ślepemu losowi. Wymyślono wreszcie skomplikowaną układankę, w której w czterech grupach automatycznie rozstawiono aż pięć drużyn: Argentynę i Włochy (I), RFN (II), Brazylię (III) oraz Holandię (IV). Do grup II, III i IV miały zostać dolosowane trzy drużyny europejskie: Hiszpania, Polska i Szkocja. Do grup I i III dolosowano kolejne ekipy z Europy: Szwecję i Węgry, do II i IV z kolei reprezentacje Meksyku i Peru. Do każdej z grup dolosowano drużyny z czwartego koszyka (Austria, Francja oraz Iran i Tunezja). Tę skomplikowaną układankę miał pomóc posklejać... 4. letni wnuk prezydenta FIFA - Ricardo Teixeira Havelange.

 

Oceny losowania: Najsilniej obsadzona była grupa I, w której z gospodarzami turnieju Argentyńczykami miały rywalizować Włochy, Węgry oraz Francja. Rączka małego Ricardinho okazała się szczęśliwa dla Polaków, którzy znaleźli się w grupie II obok obrońców tytułu - reprezentacji RFN oraz Meksyku i Tunezji. Takie zestawienie grupowych rywali wywołało wśród polskich kibiców i ekspertów spore zadowolenie. Biało-czerwoni już w meczu otwarcia mieli szansę zrewanżować się Niemcom za porażkę sprzed czterech lat w meczu na wodzie we Frankfurcie, poza tym dwaj pozostali rywale zdecydowanie odbiegali poziomem od dwójki faworytów. "Nie popadajmy w euforię. Praca, jaką trzeba wykonać pozostaje taka sama" - tonował nastroje trener reprezentacji Polski Jacek Gmoch.

 

Efekt: W meczu otwarcia faworyci grupy nie zrobili sobie krzywdy: padł bezbramkowy remis. W drugim spotkaniu Polacy mieli ograć Tunezyjczyków równie łatwo, jak cztery lata wcześniej Haiti. Drużyna z Afryki okazała się jednak rywalem z innej półki: najpierw sensacyjnie pokonała 3:1 Meksyk, a spotkanie z Polską przegrała dość pechowo, bo biało-czerwoni mieli wiele szczęścia zarówno przy trafieniu Grzegorza Lato w pierwszej połowie, jak i w końcówce meczu, gdy piłka zatrzymała się na poprzeczce bramki Jana Tomaszewskiego. Trzecie spotkanie, z najsłabszym nie tylko w grupie, ale i w całych mistrzostwach, Meksykiem zakończyło się pewnym zwycięstwem biało-czerwonych po efektownych bramkach Zbigniewa Bońka i Kazimierza Deyny. Polacy wygrali grupę, drugie miejsce zajęła reprezentacja RFN, która niespodziewanie straciła punkt w starciu z Tunezją.

 

Bilans: I MIEJSCE = awans; 5 punktów (2-1-0), bramki 4-1.

 

Reprezentacje Polski i RFN odpadły w II fazie grupowej mistrzostw, zajęły trzecie miejsca w grupach i zostały nieoficjalnie sklasyfikowane na 5-6 miejscu w turnieju.

 

82lMŚ 1982

 

Data/miejsce losowania: 16 stycznia 1982 - Madryt.

Liczba drużyn: 24

"Polska" grupa: Włochy - Polska - Peru - Kamerun

 

Podział na koszyki: W finałach mistrzostw świata po raz pierwszy wystąpiły 24 reprezentacje, które w pierwszej fazie miały zostać podzielone na sześć czterozespołowych grup. W rozstawionej szóstce znaleźli się, obok gospodarzy turnieju - Hiszpanów - mistrzowie świata: Argentyna (obrońca tytułu), Brazylia i Włochy (III i IV drużyna poprzednich mistrzostw) oraz RFN (ówczesny mistrz Europy) i Anglia. Najwięcej protestów wzbudziła obecność w tej grupie Anglików, którzy przepadali w eliminacjach dwóch poprzednich turniejów. Kolejne zespoły zostały rozmieszczone w trzech koszykach po sześć drużyn każdy. Polska znalazła się w koszyku numer 1 wraz z Austrią, Czechosłowacją, Jugosławią, Węgrami i Związkiem Radzieckim.

 

Oceny losowania: Polacy trafili do grupy A z Włochami, Peru oraz Kamerunem. Nad Wisłą trudno było o euforię, w końcu losowanie odbyło się ledwie miesiąc po wprowadzeniu stanu wojennego, a prasa sportowa powróciła do kiosków dopiero w marcu. Eksperci twierdzili, że nie było to losowanie dla Polaków złe, choć trzy ekipy z tej stawki znalazły się w czołowej ósemce poprzednich mistrzostw. Rywale z Italii nie wydawali się już tacy straszni, jak osiem lat wcześniej. Na Półwyspie Apenińskim Wciąż trwało zamieszanie po aferze "toto nero", a w czterech ostatnich konfrontacjach Włosi nie byli w stanie wygrać Polakami. Peru przegrało z biało-czerwonymi 0:1 podczas  poprzedniego mundialu, a Kameruńczyków - debiutujących w stawce finalistów nikt się nie obawiał.

 

Efekt: O ile wynik pierwszego meczu - bezbramkowy remis z Włochami - przyjęto w Polsce z zadowoleniem, to już taki sam rezultat w starciu z Kamerunem wywołał falę  krytyki. Podopiecznych Antoniego Piechniczka oczekiwano w kraju po trzecim spotkaniu, tymczasem mecz z Peru stanowił prawdziwy przełom w grze biało-czerwonych.  Przemeblowana z konieczności (kontuzje Andrzeja Iwana i Jana Jałochy) drużyna stałą się rewelacją imprezy. Biało-czerwoni strzelili Peruwiańczykom pięć bramek w ciągu zaledwie 22. minut drugiej połowy i po raz trzeci z rzędu awansowali do kolejnej fazy mistrzostw świata z pierwszego miejsca w grupie. Za nimi - Włosi, którzy dzięki większej ilości strzelonych bramek wyprzedzili Kamerun. Piłkarze z Afryki pożegnali się z turniejem, choć nie przegrali żadnego z trzech spotkań.

 

Bilans: I MIEJSCE = awans; 4 punkty (1-2-0), bramki 5-1.

 

Po pierwszej fazie turnieju grupę A uznawano za najsłabszą na tym mundialu, połowa spotkań zakończyła się wynikami bezbramkowymi... Kolejne fazy mistrzostw zaprzeczyły tym ocenom. Włosi zostali mistrzami świata, zaś Polacy zajęli trzecie miejsce.

 

86lMŚ 1986

 

Data/miejsce losowania: 15 grudnia 1985 - Meksyk.

Liczba drużyn: 24

"Polska" grupa: Polska - Anglia - Maroko - Portugalia

 

Podział na koszyki: Biało-czerwoni znaleźli się w gronie sześciu rozstawionych zespołów. Do tej grupy Komitet Wykonawczy FIFA włączył cztery najlepsze drużyny poprzednich mistrzostw świata: Włochy, RFN, Polskę i Francję oraz reprezentacje Meksyku (gospodarz) i Brazylii. Tym razem los podzielonych na koszyki drużyn powierzono w ręce pięcioletniego Luisa Javiera Barroso Cañedo.

 

Oceny losowania: Grupę śmierci (E) stworzyły reprezentacje RFN, Urugwaju, Danii i Szkocji. Do rozstawionej Polski dolosowywano kolejno: Maroko, Portugalię oraz Anglię. Te drużyny miały rywalizować ze sobą w grupie F. To nie byli łatwi rywale. Za faworytów grupy wszyscy uznali Anglików, a o drugie miejsce w grupie trzecia drużyna świata miała rywalizować z trzecią drużyną Euro '84 - Portugalią, ekipą, która pokonała Polaków w eliminacjach tamtego turnieju. Drużyną z Afryki tradycyjnie nikt z ekspertów się nie przejmował, choć selekcjoner Antoni Piechniczek przestrzegał przed lekceważeniem tego rywala. Dużo miejsca w mediach zajmowały dyskusje jak drużyny europejskie zniosą "piekło Monterrey".

 

Efekt: Bezbramkowy remis w pierwszym spotkaniu z Marokiem uznano za porażkę, ale w kolejnych spotkaniach drużyna z Afryki wyrosła na jedną z rewelacji turnieju. Drugi mecz, przeciwko Portugalii był kluczowy dla układu tabeli. Zwycięstwo 1:0 poprawiło sytuację biało-czerwonych. Mimo, że grupowa rywalizacja zakończyła się dla ekipy Antoniego Piechniczka porażką 0:3 z Anglią i Polska zajęła ostatecznie 3. miejsce w grupie, regulamin MŚ 1986 roku zagwarantował awans do dalszej gry. Grupę wygrali niedoceniani Marokańczycy, którzy w ostatnim meczu ograli 3:1 Portugalię, a drugie miejsce zajęła Anglia.

 

Bilans: III MIEJSCE = awans; 3 punkty (1-1-1), bramki 1-3.

 

Polacy po wyjściu z grupy trafili w 1/8 finału na Brazylię, przegrali 0:4 i pożegnali się z turniejem. Na tym samym etapie zmagania zakończyła reprezentacja Maroka, a Anglicy odpadli w ćwierćfinale po porażce z późniejszymi mistrzami - Argentyńczykami.

 

02lMŚ 2002

 

Data/miejsce losowania: 1 grudnia 2001 - Pusan.

Liczba drużyn: 32

"Polska" grupa: Korea Południowa - Polska - Portugalia - USA

 

Podział na koszyki: Drużyny zostały podzielone na cztery koszyki. Do pierwszego trafiły: Argentyna, Brazylia, Francja (mistrz świata), Hiszpania, Niemcy, Włochy oraz Japonia i Korea Południowa (współgospodarze imprezy). Biało-czerwoni znaleźli się w koszyku numer dwa, wśród 11 drużyn europejskich. Obok Polaków były to: Anglia, Belgia, Chorwacja, Dania, Irlandia, Portugalia, Rosja, Słowenia, Szwecja i Turcja.

 

Oceny losowania: Grupę F w składzie: Argentyna, Anglia, Nigeria, Szwecja nazwano grupą śmierci. Polscy kibice, po szesnastu latach przerwy, znów mogli przeżywać emocje losowania grup finałów mistrzostw świata. Wyniki losowania przyjęto ze sporym entuzjazmem. Polacy trafili do grupy D z gospodarzami - Koreą Południową oraz reprezentacjami Portugalii i USA. Zarówno Amerykanie, jak i Koreańczycy wydawali się rywalami w zasięgu biało-czerwonych. Najgroźniejszym przeciwnikiem miała być Portugalia - trzecia drużyna i rewelacja Euro 2000.

 

Efekt: W pierwszym meczu turnieju Polacy zmierzyli się z gospodarzami, reprezentacją Korei Południowej. Koreańczycy w pięciu poprzednich startach w finałach mistrzostw świata nie zdołali odnieść zwycięstwa (zanotowali 4 remisy i 10 porażek), a ten pierwszy raz nastąpił właśnie w starciu z drużyną Jerzego Engela. Po porażce 0:2, w kolejnym meczu z Portugalią Polacy mieli nóż na gardle. Ponieśli klęskę 0:4 i stracili szansę na awans. Trzecia konfrontacja, przeciwko ekipie Stanów Zjednoczonych, była jedynie meczem "o honor". Selekcjoner dał szansę kilku rezerwowym graczom i Polacy wygrali to starcie 3:1. Z awansu do dalszych gier cieszyły się ekipy Korei i USA. Polacy zamknęli tabelę grupy D.

 

Bilans: IV MIEJSCE = brak awansu; 3 punkty (1-0-2), bramki 3-7.

 

Korea Południowa - nie bez pomocy sędziów - awansowała do strefy medalowej i zajęła ostatecznie czwarte miejsce w turnieju. Amerykanie doszli do ćwierćfinału, w którym ulegli 0:1 reprezentacji Niemiec.

 

06lMŚ 2006

 

Data/miejsce losowania: 9 grudnia 2005 - Lipsk.

Liczba drużyn: 32

"Polska" grupa: Niemcy - Polska - Ekwador - Kostaryka

 

Podział na koszyki: 32 finalistów podzielono na cztery koszyki. W pierwszym znalazły się: Niemcy (gospodarz), Brazylia (obrońca tytułu) oraz Anglia, Argentyna, Francja, Włochy, Meksyk i Hiszpania. Obok czterech koszyków głównych utworzono koszyk specjalny, w którym umieszczono reprezentację Serbii i Czarnogóry. Najsłabsza z europejskich drużyn miała zostać dolosowana do grupy z Argentyną, Brazylią lub Meksykiem, co pozwoliło uniknąć starcia trzech ekip z Europy w jednej grupie. Biało-czerwoni znaleźli się w koszyku numer trzy, wraz z innymi drużynami europejskimi: Chorwacją, Czechami, Holandią, Portugalią, Szwajcarią, Szwecją oraz Ukrainą.

 

Oceny losowania: Argentyna, Holandia, Serbia i Czarnogóra oraz Wybrzeże Kości Słoniowej stworzyły po losowaniu najsilniejszą czwórkę. Polacy trafili do grupy z Niemcami, Ekwadorem i Kostaryką. Najsilniejszym rywalem mieli być oczywiście gospodarze imprezy, z którymi biało-czerwoni nie zdołali wcześniej wygrać. Drugie miejsce w grupie było jednak jak najbardziej realne, pozostali rywale prezentowali znacznie niższą klasę. Humory polskim kibicom poprawiał wynik meczu towarzyskiego, rozegranego kilka tygodni przed losowaniem: Polacy pokonali w Barcelonie Ekwador aż 3:0.

 

Efekt: Polacy skoncentrowali się na meczu z Niemcami, zapominając, że to zwycięstwa z grupowymi słabeuszami mogą przynieść awans do kolejnej rundy. Słabsza postawa w pierwszym meczu z Ekwadorem doprowadziła do porażki 0:2, która oznaczała w praktyce, że jedynie zwycięstwo w meczu z Niemcami utrzyma Polaków w grze o awans. W meczu o wszystko podopieczni Pawła Janasa przegrali z gospodarzami 0:1, tracąc bramkę w doliczonym czasie gry. Znów pozostał mecz o honor, w którym Polacy pokonali 2:1 Kostarykę. Awans wywalczyły reprezentacje Niemiec i Ekwadoru.

 

Bilans: III miejsce = brak awansu; 3 punkty (1-0-2), bramki 2-4.

 

Niemcy zajęli w turnieju III miejsce, a piłkarze Ekwadoru zakończyli zmagania na 1/8 finału.

 

08lEURO 2008

 

Data/miejsce losowania: 2 grudnia 2007 - Lucerna.

Liczba drużyn: 16

"Polska" grupa: Austria - Chorwacja - Niemcy - Polska

 

Podział na koszyki: 16 drużyn podzielono na cztery koszyki, po cztery ekipy w każdym. W pierwszym koszyku znalazły się reprezentacje: Austrii i Szwajcarii (współgospodarze), Grecji (obrońca mistrzowskiego tytułu) oraz Holandii. Podstawą do podziału na kolejne koszyki był ranking uwzględniający wyniki eliminacji MŚ 2006 i ME 2008. Polacy, którzy po raz pierwszy w historii awansowali do finałów ME zostali umieszczeni w czwartym koszyku, wraz z Rosją, Turcją oraz Francją.  W roli "sierotek" wystąpiło 12 zawodników, którzy w latach 1960-2004 triumfowali w mistrzostwach Europy. Polaków wylosował Theodoras Zagorakis - kapitan mistrzów Europy z 2004 roku.

 

Oceny losowania: Grupę C w składzie: Holandia, Włochy, Rumunia i Francja uznano za najmocniejszą. Biało-czerwoni trafili do grupy B wraz z reprezentacjami Austrii, Niemiec i Chorwacji. Po raz trzeci z rzędu znaleźli się w jednej grupie z gospodarzami imprezy, po raz drugi z kolei trafili na Niemców. Wyniki losowania przyjęto w Polsce z optymizmem. "To bardzo dobre losowanie. Gdybym był Polakiem, na pewno bym się cieszył" - żartował selekcjoner Leo Beenhakker. Austriacy zajmowali 102. miejsce w rankingu FIFA, w 2007 roku wygrali tylko jedno towarzyskie spotkanie, a trzy lata wcześniej dwukrotnie ulegli Polakom w eliminacjach MŚ 2006. Tym razem więc gospodarze byli jak najbardziej do ogrania i to między Polską, a Chorwacją miała się rozegrać batalia o drugie miejsce w grupie.

 

Efekt: W pierwszym meczu - z Niemcami piłkarze Leo Beenhakkera przegrali 0:2, po dwóch trafieniach Lukasa Podolskiego. Drugie spotkanie znów było grą o wszystko. Polacy przeciwko Austrii prezentowali się przeciętnie, ale do 90. minuty prowadzili 1:0 po trafieniu Rogera. W doliczonym czasie gry angielski sędzia Howard Webb podyktował rzut karny dla gospodarzy, który na bramkę zamienił Ivica Vastić. Wynik 1:1 praktycznie pozbawił biało-czerwonych szans na awans. Kolejny w historii polskiej reprezentacji "mecz o honor" tym razem nie przyniósł chwały biało-czerwonym. Przegrali z Chorwacją 0:1 po słabej grze. Grupę wygrali Chorwaci, wyprzedzając Niemców. Austria wyprzedziła Polskę lepszą różnicą bramek.

 

Bilans: IV MIEJSCE = brak awansu; 1 punkt (0-1-2), bramki 1-4.

 

Niemcy doszli do finału turnieju, w meczu o złoto ulegli 0:1 Hiszpanii. Chorwacja zakończyła udział w mistrzostwach na ćwierćfinale.

 

12lEURO 2012

 

Data/miejsce losowania: 2 grudnia 2011 - Kijów.

Liczba drużyn: 16

"Polska" grupa: Polska - Rosja - Grecja - Czechy

 

Podział na koszyki: Podobnie jak podczas poprzednich mistrzostw Europy 16 drużyn podzielono na cztery koszyki, po cztery ekipy w każdym. W pierwszym koszyku znaleźli się współgospodarze imprezy: Polska i Ukraina, przydzielone ze względów logistycznych odpowiednio do grup A i D; koszyk ten uzupełniły Hiszpania (obrońca tytułu) oraz Holandia. W losowaniu wzięli udział dawni mistrzowie Europy: Horst Hrubesch, Marco van Basten, Peter Schmeichel i Zinédine Zidane. Za najtrudniejszą uznano po losowaniu grupę B w składzie: Holandia - Niemcy - Portugalia - Dania. Turniej pokazał, że silna była również grupa C, w której zagrali późniejsi finaliści mistrzostw: Hiszpanie i Włosi.

 

Oceny losowania: Do rozstawionej w grupie A reprezentacji Polski dolosowano Rosję, Grecję i Czechy. Selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda twierdził, że każdy z tych rywali jest groźny, a przed nadmiernym optymizmem przestrzegał również prezes PZPN Grzegorz Lato: "Mogliśmy trafić gorzej, ale w tym zestawieniu również nie będzie żartów. Tutaj nie ma słabych i nie ma faworytów. Grupa jest wyrównana, zadecyduje przygotowanie do turnieju i dyspozycja dnia". Mimo to nie dało się ukryć, że Polacy trafili do najsłabszej grupy turnieju i tak to losowanie odebrali kibice. "Losowanie jest zbliżone do cudu, ponieważ jeśli pomyślę o grupie Holandia, Dania, Niemcy, Portugalia, to robi mi się słabo. A tutaj okazuje się, że Matka Boża też interesuje się piłką nożną i wszyscy, którzy są fanami futbolu, powinni się dziękczynnie modlić" - stwierdził satyryk Marcin Daniec.

 

Efekt: I tym razem Polakom nie udało się wygrać pierwszego spotkania turnieju, co znacznie utrudniło walkę o wyjście z grupy. W meczu otwarcia Euro 2012 zremisowali z na Stadionie Narodowym w Warszawie z Grecją 1:1. Po pierwszej połowie gospodarze prowadzili 1:0 i wydawało się, że mają ten mecz pod kontrolą. W drugiej - po czerwonej kartce dla Wojciecha Szczęsnego - sytuacja nieco się skomplikowała. Mecz zakończył się remisem 1:1. Taki sam wynik podopieczni Smudy uzyskali w drugiej grze turnieju - przeciwko Rosji. To utrudniało sprawę, ale jeszcze nie przekreślało szans awansu. W trzecim meczu Polacy ulegli we Wrocławiu Czechom i pożegnali się z turniejem. Awans z tej grupy wywalczyły Czechy i Grecja.

 

Bilans: IV MIEJSCE = brak awansu; 2 punkty (0-2-1), bramki 2-3.

 

Jak słaba była to grupa pokazała kolejna faza mistrzostw. Zarówno Czechy, jak i Grecja w ćwierćfinałach pożegnały się z turniejem.

 

16lEURO 2016

 

Data/miejsce losowania: 12 grudnia 2016 - Paryż.

Liczba drużyn: 24

Polska grupa: ?

 

Podział na koszyki: Tradycyjnie 16 drużyn podzielono na cztery koszyki. Gospodarze - Francuzi zostali automatycznie przypisani do grupy A. Polacy znaleźli się w trzecim koszyku wraz z Czechami, Rumunią, Słowacją, Szwecją i Węgrami. W pozostałych trzech koszykach rozmieszczono:

 

Koszyk 1: Francja (grupa A), Hiszpania, Niemcy, Anglia, Portugalia, Belgia.
Koszyk 2: Włochy, Rosja, Szwajcaria, Austria, Chorwacja, Ukraina.
Koszyk 4: Turcja, Irlandia, Islandia, Walia, Albania, Irlandia Północna.

 

***

 

Losowanie fazy grupowej Euro 2016 w sobotę 12 grudnia; transmisja: Polsat Sport - od godziny 17.30; Polsat - od godziny 18.00. Turniej finałowy zostanie rozegrany we Francji w dniach 10 czerwca - 10 lipca 2016 roku.