Napout, wiceprezydent Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA), został zatrzymany na polecenie amerykańskiego departamentu sprawiedliwości w związku z podejrzeniami o udział w aferze korupcyjnej i przyjmowanie milionowych łapówek. Napout początkowo nie zgadzał się na ekstradycję, ale po konsultacji telefonicznej z prawnikami z Bostonu zmienił zdanie. Dzień po jego zatrzymaniu Komisja Etyki FIFA zawiesiła go na 90 dni z wszelkiej aktywności piłkarskiej.

 

Liga grecka: Piłkarze odwołali strajk

 

Inny działacz FIFA - zatrzymany w maju były szef kostarykańskiej federacji Eduardo Li - postanowił z kolei wycofać odwołanie od decyzji sądu o ekstradycji, w związku z czym niedługo również powinien trafić do USA.

 

Światowa Federacja zmaga się z potężnym kryzysem od połowy obecnego roku, kiedy przed kongresem w Zurychu szwajcarska policja - we współpracy z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości - zatrzymała siedmiu prominentnych działaczy i postawiła im zarzuty korupcyjne. Eduardo Li był jednym z nich.

 

W dalszym ciągu postępowania wyszło na jaw, że podejrzani są również najważniejsi członkowie FIFA, m.in. prezydent Joseph Blatter, sekretarz generalny Jerome Valcke, a także kierujący Europejską Unią Piłkarską (UEFA) Michel Platini. Cała trójka została w październiku zawieszona na 90 dni przez Komisję Etyki. Zarzuty od prokuratury usłyszało już łącznie 28 osób