Runda wiosenna w większości lig europejskich dobiegnie końca w niedzielę, 15 maja. Dwa dni później kadra biało-czerwonych zbierze się w Hotelu Bryza w Juracie na czterodniowym obozie, który roboczo nazwany został zgrupowaniem regeneracyjnym. - Mamy tutaj na myśli podbudowę przygotowania tlenowego, jak i przygotowania ogólnego - tłumaczył już w listopadzie na konferencji prasowej trener Nawałka. - Ale to zgrupowanie będzie też miało charakter wypoczynkowy po krótkim, bardzo intensywnym sezonie ligowym. Zaprosimy na nie także żony i narzeczone piłkarzy.

 

Euro 2016: Znamy godziny meczów reprezentacji!

 

Ten niedługi czas na Półwyspie Helskim polscy piłkarze spędzą zatem z jednej strony na wspólnej rekreacji, a z drugiej – na codziennych treningach. Do ich dyspozycji pozostanie cała zaawansowana infrastruktura położonego tuż przy plaży hotelu: apartamenty i pokoje z widokiem na Morze Bałtyckie, kompleks basenów, strefa SPA and Wellness, centrum odnowy biologicznej, fitness club, korty tenisowe oraz boisko piłkarskie.

 

- Chcemy skoncentrować się na czynnej formie odpoczynku, w miłej, nieco luźniejszej atmosferze, która pozwoli zawodnikom podtrzymać sportową formę z sezonu ligowego – mówi dyrektor reprezentacji, Tomasz Iwan. - Jednocześnie chodzi też o to, by grupa zintegrowała się w większym gronie i zacieśniła jeszcze bardziej. Gdy później spotkamy się w Arłamowie, czekać nas już będzie tylko praca.

 

W Juracie biało-czerwoni pozostaną soboty, 21 maja, po czym czeka ich dzień wolny. W poniedziałek, 23 maja, wszyscy będą musieli się stawić w Hotelu Arłamów w polskich Bieszczadach.