Taliami Dzianego Druida były Patron Warrior, Aggro Szaman i Midrange Druid, a jego rumuński przeciwnik zdecydował się na Aggro Szamana, Aggro Paladyna i Huntera.

 

Pierwsza gra powędrowała na konto Dzianego, który – pomimo początkowych problemów - zdołał uspokoić grę przeciwko agresywnemu Szamanowi i wykończyć go Gromashem poprzedzonym Dr. Boomem.

 

Przy stanie 1-0 dla Polaka XtracKyStyLe zdecydował się na wybór agresywnej listy Paladyna i – dzięki dobremu doborowi kart – zdobył przewagę podczas trwania pierwszych tur. Gdy Dziany miał okazję wyczyścić cały stół przeciwnika zagrał odrobinę zbyt odważnie i przyjął dodatkowe 10 obrażeń z kreatur mających jeden punkt zdrowia. Pod koniec gry Polakowi udało się stworzyć cały stół Grim Patronów, ale XtracKyStYle dobrał Leeroya Jenkinsa i szybko skończył drugą grę.

 

Trzecia gra, to pojedynek agresywnych decków. Paladyn po stronie Rumuna i Szaman po stronie Dzianego zapowiadały szybki pojedynek. Dziany stracił kontrolę nad stołem na początku gry, ale Sir Finley i uzyskana dzięki niemu moc specjalna Kapłana utrzymały go przy życiu przez trzy dodatkowe tury. W czwartej z kolei jego przeciwnik dobrał Coghammera i drugi raz pod rząd skończył grę przy użyciu Leeroya Jenkinsa.

 

W czwartej grze jedyną możliwością Dzianego była gra Driudem. Ostatnia szansa na zatrzymanie Leeroy Paladyna okazała się być niewystarczająca, by odwrócić przebieg całej serii. XtracKyStYle zdominował stół przeciwko Driudowi Polaka i – zabijając własnego Leper Gnome'a przy użyciu zdobytej wcześniej mocy specjalnej maga – zakończył czwarty mecz i całą serię w ósmej turze finałowego pojedynku.

 

W finale turnieju XtracKyStyLe zmierzy się ze swoim rodakiem MooDym, który wcześniej wyeliminował takich zawodników jak ThijsNL, a Polak - dzięki zdobytym punktom Hearthstone Championship Tour - ma coraz większe szanse na zakwalifikowanie się do kolejnej tury eliminacji na BlizzCon.