Arka i Zagłębie rywalizację na pierwszoligowych murawach rozpoczynały w zupełnie odmiennych nastrojach. Gdynianie, walczący od kilku sezonów o powrót do Ekstraklasy, zbroili się po zęby, aby tym razem skutecznie włączyć się do boju o awans. Beniaminek z Sosnowca marzył natomiast o szybkim zapewnieniu sobie ligowego bytu. Okazało się jednak, że piłkarze trenera Artura Derbina grają nie tylko efektownie, ale i efektywnie, aktywnie włączając się do peletonu pędzącego ku Ekstraklasie.

 

Zimą działacze obu klubów ciężko pracowali. Do Arki trafili na zasadzie wypożyczenia Dariusz Formella i Mateusz Szwoch, zakontraktowano także Yannicka Kakoko oraz Gastóna Sangoya. Sosnowiczanie również byli aktywni na rynku transferowym. Z Legii pozyskali Michała Bajdura i Roberta Bartczaka, a za zagranicy sprowadzono Carlesa Martíneza i Dimityra Wezałowa.

 

W piątek na trybunach zasiądą tłumy kibiców. Nie ma się co dziwić, bo to jeden z kluczowych meczów tego sezonu. Zwycięzca znacznie zwiększy swoje szanse na awans do Ekstraklasy. Poza tym poprzednie spotkanie tych zespołów przyniosło moc emocji i aż sześć bramek. 22 sierpnia 2015 roku do siatki trafiali Jakub Arak, Łukasz Matusiak, Michał Fidziukiewicz, Martin Pribula a także Michał Nalepa i Rashid Yussuff. Kto tym razem będzie górą?

 

Transmisja meczu Arka Gdynia - Zagłębie Sosnowiec w Polsacie Sport od godz. 20.20. Mecz komentować będą Cezary Kowalski i Wojciech Kowalczyk.