Obie drużyny dzieliły w tabeli zaledwie cztery punkty: trzecia Asseco Resovia zgromadziła ich na swoim koncie 43, a plasująca się na szóstym miejscu ekipa z Radomia - 39; obie zanotowały na swoim koncie identyczny blians: 13 zwycięstw - 8 porażek. Mistrzowie Polski z pewnością chcieli zrewanżować się rywalom za porażkę 2:3 w Radomiu (9 kolejka, 8.12).

 

Początek premierowej odsłony to walka punkt za punkt (6:6), na pierwszej przerwie technicznej, po skutecznym ataku Juliena Lyneela i bloku Dawida Dryi w kolejnej akcji, dwa oczka zaliczki mieli gospodarze. Kluczowym momentem seta było pojawienie się przy stanie 11:9 w polu zagrywki Bartosza Kurka. Rywale nie radzili sobie z jego serwisami, w efekcie przewaga Resovii powiększyła się do sześciu punktów (15:9). Podopieczni Raula Lozano nie byli już w stanie odrobić takiej straty, a gospodarze w końcówce kontrolowali sytuację. Po ataku Dmytro Paszyckiego mieli piłkę setową przy stanie 24:18, a pierwszą partię zakończył atak Juliena Lyneela.

 

Druga partia miała zadziwiający przebieg. Od mocnego uderzenia rozpoczęli ją gospodarze: po skutecznym (co pokazała weryfikacja) ataku Bartosza Kurka prowadzili 4:0, następnie 8:5 na pierwszej przerwie. Po niej rzeszowianie pogrążyli się w niemocy, po raz pierwszy, ale nie ostatni w tym secie, w efekcie czego Czarni złapali kontakt z rywalami (9:8). W kolejnych akcjach wszystko wróciło do normy, gospodarze punktowali rywali zagrywką, przyjezdni nie radzili sobie z przyjęciem serwisów Dawida Dryji (12:8) i Bartosza Kurka (15:9 - zagrywka 118 km/h). Przy stanie 18:11, gdy Fabian Drzyzga zapunktował z drugiej piłki, wydawało się, że wynik seta jest już właściwie przesądzony. Wówczas nastąpiły chwile, które zaszokowały kibiców w Hali Podpromie: podopieczni Raula Lozano ruszyli do odrabiania strat, wykorzystali kolejny w tej partii przestój rywali i wyrównali na 19:19. W końcówce, mimo zmian dokonanych przez Andrzeja Kowala, szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylili goście.  Dwa błędy siatkarzy Resovii ustaliły wynik seta na 23:25.

 

Trzeci set rozpoczął się od wyrównanej walki obu ekip (9:9). W środkowej części tej odsłony inicjatywę przejęli mistrzowie Polski, którzy wygrali kilka akcji z rzędu i na drugiej przerwie odskoczyli rywalom (16:12). Tym razem gospodarze zachowali w końcówce koncentrację, z powodzeniem utrzymywali dystans i nie stworzyli rywalom szans na odrobienie strat. Oleg Achrem wywalczył dla Pasów piłkę setową (24:20), radomianie jeszcze się bronili, wygrali dwie akcje, ale w kolejnej Achrem przedarł się przez blok rywali i zakończył seta. Goście lepiej rozpoczęli czwartą partię, na pierwszej przerwie technicznej mieli dwa punkty przewagi, ale rzeszowianie znów uzyskali przewagę w środkowej części seta (16:14). W końcówce radomianie mieli problemy ze skończeniem ataków, skutecznie spisywał się z kolei Bartosz Kurek, który nie mylił się w ataku (21:17) i dołożył punkt zagrywką (24:18 - piłka meczowa).  Wynik tej partii na 25:20 ustalił, kończąc jednocześnie całe spotkanie, Dmytro Paszycki atakiem ze środka. MVP: Bartosz Kurek.

 

Asseco Resovia Rzeszów - Cerrad Czarni Radom 3:1 (25:19, 23:25, 25:22, 25:20)

 

Asseco Resovia: Fabian Drzyzga (3), Bartosz Kurek (24), Jilien Lyneel (5), Thomas Jaeschke (10), Dmytro Paszycki (15), Dawid Dryja (3) - Krzysztof Ignaczak (libero) – Dominik Witczak (2), Olieg Achrem (13), Russell Holmes (3), Nikołaj Penczew (2).

Cerrad Czarni: Lucas Kampa, Wojciech Żaliński (8), Daniel Pliński (6), Zack La Cavera (10), Artur Szalpuk (16), Bartłomiej Grzechnik (3) - Adam Kowalski (libero) – Patryk Szczurek, Bartłomiej Bołądź (1), Igor Grobelny (8).

 

 

Pozostałe wyniki meczów 22. kolejki PlusLigi:

2016-03-10: BBTS Bielsko-Biała - Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (26:24, 25:21, 23:25, 25:18)

BBTS: Bartosz Janeczek, Sierhij Kapelus, Bartłomiej Krulicki, Bartłomiej Neroj, Mateusz Sacharewicz, Marcin Wika - Łukasz Koziura (libero) oraz Kamil Kwasowski, Daniel Lewis.
Indykpol AZS: Paweł Adamajtis, Bartosz Bednorz, Thomas Koelewijn, Filip Stoilovic, Paweł Woicki, Miłosz Zniszczoł - Michał Potera (libero) oraz Krzysztof Bieńkowski, Marcin Waliński, Leszek Wójcik, Jakub Zabłocki, Maciej Zajder.

2016-03-11: AZS Częstochowa - Łuczniczka Bydgoszcz 0:3 (20:25, 21:25, 22:25)

AZS: Felipe Bandero, Bartosz Buniak, Matej Patak, Rafael Redwitz, Michał Szalacha, Rafał Szymura - Adrian Stańczak (libero) - Tomasz Kowalski, Bartłomiej Lipiński, Łukasz Polański, Stanisław Wawrzyńczyk.
Łuczniczka: Jakub Jarosz, Wojciech Jurkiewicz, Kevin Klinkenberg, Grzegorz Kosok, Murilo Radke, Łukasz Wiese - Michał Żurek (libero) - Bartosz Krzysiek, Dawid Murek, Michał Ruciak, Nikodem Wolański.

2016-03-11: Effector Kielce - MKS Będzin 1:3 (25:23, 26:28, 22:25, 19:25)

Effector: Mateusz Bieniek, Sławomir Jungiewicz, Michał Kędzierski, Sławomir Stolc, Andreas Takvam, Igor Witiuk - Damian Sobczak (libero) oraz Szymon Biniek (libero), Marcin Komenda, Jędrzej Maćkowiak.
MKS: Viaceslaw Batchkala, Mariusz Gaca, Maciej Pawliński, Jakub Peszko, Mateusz Piotrowski, James Sanders Tyler - Bartosz Kaczmarek (libero) oraz Michał Kamiński, Jakub Oczko, Paweł Stysiał (libero), Sebastian Warda, Michał Żuk.

2016-03-12: Jastrzębski Węgiel - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (godzina 14.45; transmisja - Polsat Sport)
2016-03-12: PGE Skra Bełchatów - Cuprum Lubin (godzina 15.00)
2016-03-12: Lotos Trefl Gdańsk - AZS Politechnika Warszawska (godzina 20.00; transmisja - Polsat Sport).