"Katowice są miastem kreatywnym muzycznie, ale i miastem wielkich imprez sportowych. I jestem dumny, że gościmy po raz czwarty światowej klasy tenisistki" - powiedział otwierając zawody prezydent miasta Marcin Krupa. Na głównym korcie wręczył zawodniczkom pamiątkowe poduszki. W rywalizacji biorą udział tenisistki z 23 krajów.

 

Swoje spotkanie w pierwszej rundzie turnieju deblowego przegrała w poniedziałek Paula Kania. Polka grająca z Argentynką Marią Irigoyen musiała uznać wyższość nowozelandzko-włoskiej pary Marina Erakovic, Karin Knapp 4:6, 3:6.

 

We wtorek Kania w pierwszej rundzie singla zagra ze Szwajcarką Viktoriją Golubic, która awansowała z kwalifikacji, a druga Polka Magda Linette zmierzy się z Ukrainką Anastazją Szoszyną, grającą z "dziką kartą". W niedzielę z turnieju z powodu kontuzji wycofała się mająca grać z "jedynką" Agnieszka Radwańska.

 

Tenisistki "opanowały" na tydzień duży Spodek i połączone z nim Międzynarodowe Centrom Kongresowe, natomiast w małej hali od poniedziałku trenują na lodzie polscy hokeiści przygotowujący się do MŚ Dywizji 1 A, które też zostaną rozegrane w katowickiej arenie w dniach 23-29 kwietnia.

Wyniki poniedziałkowych meczów I rundy singla:
 
 Adrea Mitu (Rumunia) - Romina Oprandi (Szwajcaria) 4:6, 6:2, 7:5
 Jelizawieta Kuliczkowa (Rosja) - Wera Łapko (Białoruś) 7:6 (4), 6:0
 Stefanie Voegele (Szwajcaria) - Lesia Curenko (Ukraina, 6) 6:4, 6:0
 Kristyna Pliskova (Czechy) - Heather Watson (Wielka Brytania) 6:2, 3:6, 6:4
 Kirsten Flipkens (Belgia, 9) - Donna Vekic (Chorwacja) 6:1, 6:4

 

Transmisje turnieju WTA Katowice Open na sportowych antenach Polsatu.