Mowa o prawdzej sensacji. Hiszpanie już drugi raz w tym roku przeżywają olbrzymie rozczarowanie. W styczniu przegrali z Niemcami w finale EHF Euro 2016 17:24. W niedzielę pożegnali się z marzeniami o igrzyskach. Ciężko ocenić, co boli bardziej. Hiszpani grali przecież na IO nieprzerwanie od 1976 roku. Trzy razy zdobywali brązowe medale. W tym roku uchodzili za faworytów.

Sensacją jest też bez wątpienia awans Słoweńców. Oni z kolei nie grali na IO od 2004 roku, a w całej swojej historii meldowali się na nich zaledwie trzykrotnie. Tym razem przypieczętowali awans wygrywając 33:17 z Iranem. Postacią zdecydowanie pierwszoplanową był Gasper Marguc, który zdobył osiem punktów.

Kwalifikacje do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro - 3. kolejka:

Turniej w Szwecji (Malmoe)

Hiszpania - Szwecja 25:23 (12:11)
Najwięcej bramek: dla Hiszpanii - Valero Rivera 9, Daniel Sarmiento 5, Jorge Maqueda 4; dla Szwecji - Lukas Nilsson 6, Niclas Ekberg 5.

Iran - Słowenia 17:33 (8:17)
Najwięcej bramek: dla Iranu - Pouya Norouzinezhad Gharehlou i Afshin Sadeghi Askari - po 4; dla Słowenii - Gasper Marguc 8, Simon Razgor 5, Ziga Mlakar 4.