Kyle Lafferty jest dla Irlandii Północnej kimś takim, jak dla Polski Robert Lewandowski. Zawodnik Norwich City strzelił siedem z 16 bramek swojej reprezentacji w eliminacjach Euro 2016. Bez niego zespół traci prawie połowę swojej siły ognia.

Nic więc dziwnego, że gdy Lafferty zszedł z wtorkowego treningu zaledwie po 40 minutach, w dodatku utykając, w ojczyźnie George'a Besta wybuchła panika. Na Twitterze pojawił się już nawet hashtag #PrayForKyle. Nasi rywale poznają wyrok dopiero po szczegółowych badaniach.

Oprócz Lafferty'ego treningu nie dokończyli też dwaj podstawowi stoperzy - Gareth McAuley i Craig Cathcart. Oni jednak, jak zapewniają Irlandczycy, na Polskę będą gotowi. Przypadek 28-letniego napastnika jest nieco bardziej skomplikowany...

Mecz Polska - Irlandia Północna już w niedzielę 12 czerwca o 18:00 w Nicei. Transmisja w Polsacie Sport od 17:50.