Końcówka pierwszego seta była niezwykle pechowa dla czeskiego tenisisty. Najpierw poślizgnął się przy dojściu do siatki i długo nie podnosił się z londyńskiej trawy. W kolejnej akcji znowu zaatakował i trafił tak minimalnie w aut, że kibice na stadionie przecierali oczy ze zdumienia.

Nawet słynne "Sokole Oko" nie pokazało dokładnie autowego zagrania Stepanka. Ten, nie zraziwszy się dwoma nieudanym próbami w kolejnej akcji, przy piłce setowej... ponownie poszedł do siatki. I ta sytuacja zakończyła się dla niego źle, bo tym razem Kyrgiosowi wyszedł perfekcyjny passing shot. W taki oto sposób pierwsza partia padła łupem Australijczyka.

Końcówka pierwszego seta w załączonym materiale wideo.