W trzecim secie przy stanie 7:7 (30-15) dla Radwańskiej, Konjuh doznała pechowego urazu. Podczas wymiany nadepnęła na piłkę i doznała skręcenia kostki. Wydawało się, że to koniec meczu dla Chorwatki, młoda tenisistka, po zabiegach lekarki, wróciła jednak do gry!

 

Ana Konjuh walczyła do końca, ale w takim stanie nie miała już szans nawiązać w końcówce meczu walki z utytułowaną rywalką. Przegrała 2:6, 6:4, 7:9, kończąc spotkanie ze łzami w oczach.