Znana piosenkarka ostro "przejechała się" po piłkarzach Adama Nawałki. Zarzuciła im, że "nie mają kondycji, powinni więcej trenować". Sugerowała, że gdyby ona "nie miała sił na bis", to nie zrobiłaby kariery. No i zaczęło się.

 

Po tej wypowiedzi Rodowicz w internecie rozlała się fala nienawiści przeciwko popularnej piosenkarce. Pani Maryla chyba nie przemyślała tej wypowiedzi. Nie dziwiłbym się, gdyby tak plótł poseł Stefan Niesiołowski po przejedzeniu szczawiem i śliwkami mirabelkami, ale Marylę Rodowicz kojarzyłem do tej pory z sensownymi, wyważonymi opiniami. Tym razem przesadziła.

 

Wszystko to tylko pokazuje jak kibice pokochali kadrowiczów Nawałki. Ale od kochania do nienawiści tylko jeden krok. Mam nadzieję, że jak Lewandowski i spółka będą przeżywać trudne chwile, doznają jakiejś zaskakującej porażki to ci sami którzy kilka dni temu napadli na Rodowicz, nadal będą kochać piłkarzy i nie zaczną ich hejtować jak panią Marylę.