Obie drużyny rywalizowały o Puchar Gampera. Hans Gamper to założyciel klubu FC Barcelona, na jego cześć rozgrywa mecze o trofeum jego imienia. Luis Enrique bardzo poważnie potraktował potyczkę z zespołem Karola Linettego. Hiszpański trener wystawił bowiem najmocniejszy skład.

 

Katalońskie gwiazdy szybko dały show wymagającej publiczności zgromadzonej na Camp Nou. W 16. minucie Luis Suarez otworzył wynik po kapitalnym podaniu Lionela Messiego. Argentyński gwiazdor zanotował asystę... przewrotką.

 

Pięć minut później sam Messi dorzucił drugie trafienie dla mistrzów Hiszpanii. Wówczas wydawało się, że pierwsza połowa może zakończyć się pogromem. Jednak Sampdoria zdołała się otrząsnąć po kiepskim początku. W 23. minucie gola kontaktowego strzelił Luis Muriel. W bramkowej akcji udział brał Linetty. Były gracz Lecha Poznań zaliczył przechwyt w środku pola i podał futbolówkę do Fabio Quagliarelli, który dograł do Kolumbijczyka.

 

Po przerwie Polak również pojawił się na placu gry. Na tle jednej z najlepszych drużyn świata kadrowicz Adama Nawałki prezentował się co najmniej przyzwoicie. Dziesięciokrotny reprezentant Polski opuścił murawę w 71. minucie, a w jego miejsce pojawił się Luca Cigarini. Siedem minut później wynik meczu na 2:3 ustalił chorwacki napastnik Ante Budimir.

 

FC Barcelona - Sampdoria Genua 3:2 (3:1)