Według serwisu australianetworks.com, stan Schumachera się poprawił. Chociaż Niemiec jest bardzo wychudzony, to mimo tego jest w stanie zrobić kilka kroków z pomocą fizjoterapeutów.

 

Powyższych informacji nie potwierdziła menedżerka "Schumiego" Sabine Kehm. Być może po prostu pragnie uszanować prywatność rodziny Schumacherów.

 

Jeden z najlepszych kierowców w historii Formuły 1 miał wypadek 29 grudnia 2013 roku. W trakcie zjazdu na nartach wpadł na skałę i upadł tak fatalnie, że jego kask kompletnie się roztrzaskał. W szpitalu Niemiec był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. We wrześniu 2014 roku wypisano go do domu. Od tej pory mieszka w rezydencji nad Jeziorem Genewskim, gdzie przechodzi kompleksową rehabilitację.