Norwegowie ostatnio na wielkiej imprezie byli w 2000 roku podczas mistrzostw Europy. Również teraz o awans będzie niezwykle ciężko. Podopieczni Pera-Mathiasa Høgmo poza Niemcami mają w grupie Irlandię Północną, Czechy, Azerbejdżan oraz San Marino.

 

Broniący tytułu mistrza świata Niemcy rozpoczęli w swoim stylu. Dominacja piłkarzy Joachima Loewa nie podlegała dyskusji. Już po piętnastu minutach było 1:0 dla naszych zachodnich sąsiadach. Duże zamieszanie w polu karnym wykorzystał Mueller. Kolejne bramki wisiały w powietrzu. Tuż przed przerwą strzelec pierwszego gola uruchomił Joshuę Kimmicha, a ten nie dał szans bramkarzowi gospodarzy.

 

Mistrzowie świata prowadząc 2:0 nie forsowali już tak tempa. Mimo to ich przewaga była w dalszym ciągu przytłaczająca. Raz po raz Niemcy zagrażali bramce Rune Jarsteina. W 60. minucie znowu na listę strzelców wpisał się Mueller, a asystował mu Sami Khedira. Kolejne akcje nie przyniosły już zdobyczy bramkowej. Niemcy pewnie wywożą z Norwegii trzy punkty.

 

Norwegia - Niemcy 0:3 (0:2)

Bramki: Muller 15, 60, Kimmich 45