Gorzowski szkoleniowiec do Stali wrócił w połowie rozgrywek w 2015 r. zastępując Piotra Palucha.

 

Chomski jest wychowankiem gorzowskiej Stali. Kilka lat po zakończeniu kariery zawodniczej objął funkcję trenera w gorzowskiej drużynie, której przewodził w latach 1987-1995 oraz 1999-2009.

 

„To jest atut tego kontraktu, że jest się w miejscu swojego stałego zamieszkania, aczkolwiek przyzwyczaiłem się, że w tym fachu miejsce zamieszkania to jedno, a miejsce pracy to drugie. Z drugiej strony, Gorzów i Stal zawsze były najbliższe memu sercu i cieszę się, że zarząd obdarzył mnie zaufaniem” – powiedział portalowi Stali Chomski.

 

Dodał, że rozmowy nie trwały zbyt długo, a Zarząd klubu pozytywnie ocenił jego pracę i wyraził chęć dalszej współpracy, co było zbieżne z jego oczekiwaniami, a sam kontrakt jest w zasadzie bez zmian względem ubiegłego roku.

 

Cytowany na stronie klubu prezes Stali Gorzów Ireneusz Zmora powiedział, że trener Chomski ze swojej roli w minionym sezonie wywiązał się bardzo dobrze.

 

„Praca trenera jest prostą pracą: jak wygrywa, to jest dobry, jak przegrywa, to jest słaby. Tytuł drużynowego mistrza Polski absolutnie broni pana trenera i jednocześnie wystawia bardzo dobre świadectwo” – stwierdził Zmora.

 

59-letni Stanisław Chomski jest rodowitym gorzowianinem. W latach 1975-77 wywalczył z tym klubem trzy złote medale drużynowych mistrzostw Polski, a w 1979 r. srebrny. Po ukończeniu studiów w 1980 roku przerwał starty i za namową b. trenera Stali Ryszarda Nieścieruka zajął się pracą szkoleniową w Grudziądzu.

 

W 1982 roku został trenerem młodzieży w Gorzowie, a od 1987 do 1995 roku był szkoleniowcem pierwszej drużyny Stali. Potem przez cztery sezony prowadził Polonię Piła, z którą sięgnął po dwa brązowe i jeden srebrny medal DMP. Do Stali wrócił w 1999 roku i prowadził ją do 2009 r. W tym czasie drużyna żółto-niebieskich zdobyła dwa srebrne i dwa brązowe medale mistrzostw Polski, a także przeżyła spadek z ekstraligi i powrót do elity.

 

W latach 2010-14 Chomski był trenerem Wybrzeża Gdańsk, by pod koniec maja 2014 zostać szkoleniowcem Unibaksu Toruń. Był także trenerem kadry narodowej. W 2005 r. reprezentacja pod jego wodzą zdobyła Drużynowy Puchar Świata, a w 2005 i 2006 polscy juniorzy sięgnęli po drużynowe mistrzostwo świata.