Walka dopiero się zaczęła i chwilę później skończyła. To był dopiero drugi cios wyprowadzony w tym pojedynku. Okazał się jednak na tyle mocny, że rywal Rumińskiego stracił przytomność. W ringu pojawili się ratownicy medyczni, którzy udzielili mu niezbędnej pomocy.

 

 

Dla Białorusina była to szósta walka w tym roku. W tym czasie jego bilans to jedno zwycięstwo i pięć porażek.

 

Walka Rumińskiego i Krapszyla odbyła się podczas gali Granda Pro II w Legia Fight Klubie.