Szpilka po raz ostatni boksował w styczniu tego roku, kiedy przegrał przez nokaut z Deontayem Wilderem (37-0, 36 KO). Później poddał się operacji, dochodził do zdrowia i od jakiegoś czasu jest już w treningu. Nie wiadomo jeszcze, z kim się zmierzy, choć wydaje się, że bardzo zainteresowany starciem jest Travis Kaufmann. Obaj w przeszłości sparowali ze sobą, lecz teraz chcą poważniejszej konfrontacji. - Chcę walczyć z najlepszymi. Wszyscy unikają Luisa Ortiza, a ja chętnie się z nim zmierzę. Anthony Joshua? Artur Szpilka? Potrzebuję takich walk, by wszyscy zobaczyli, że jestem w czołówce - mówił ponad miesiąc temu.

Kauffman boksował po raz ostatni we wrześniu tego roku, nokautując Josha Gormleya (23-6, 22 KO). To miała być tylko walka na przetarcie, by pozostać we właściwym rytmie. Jak widać do tej pory zdania nie zmienił i ciągle chce skrzyżować rękawice ze Szpilką. W związku z tym wystosował specjalną wiadomość skierowaną w stronę Polaka.

Polubiłem cię, ale widzę, że wyzywasz mnie do walki. Uważaj na słowa, bo naprawdę mogą się spełnić. Widziałem twoją walkę z Wilderem, wygrywałeś ją i byłem po twojej stronie, ale powtórzę: uważaj, co mówisz, bo to wszystko może się spełnić - powiedział.