Poprzednim szkoleniowcem Wybrzeża był Grzegorz Dzikowski, ale gdański klub ogłosił, że po słabym słabym sezonie nie pozostanie na tym stanowisku. W gronie kandydatów do przejęcie po nim schedy znajdowali się także Piotr Baron i Rafał Dobrucki, ale ostatecznie roczny kontrakt podpisał Mirosław Kowalik. Były trener PSŻ Poznań, Startu Gniezno oraz Unibaksu Toruń od 2014 roku nie prowadził jednak żadnej drużyny.

Szukaliśmy młodego trenera z pasją. W rozmowie z Mirosławem Kowalikiem wyczuliśmy zapał, na który liczyliśmy. Jesteśmy w pełni zgodni co do systemu przygotowań zimowych oraz podejścia żużlowców do pracy. Do zawarcia umowy wystarczyło nam jedno spotkanie. Jestem przekonany, że dokonaliśmy słusznego wyboru - stwierdził na oficjalnej klubowej stronie prezes Tadeusz Zdunek.

Wiadomo już, że w Gdańsku zostanie jeden z liderów zespołu, Oskar Fajfer, który pierwszy zdecydował się przedłużyć kontrakt z Wybrzeżem. W jego barwach kibice nie zobaczą z kolei Szweda Magnusa Zetterstroema, który zakończył sportową karierę.

Nowy szkoleniowiec aktywnie uczestniczy w budowie drużyny na sezon 2017. Kowalik rozpoczął już rozmowy z zawodnikami i pomaga nam ich przekonać do naszej oferty. Trener przedstawił swoją listę życzeń, my pokazaliśmy nasz plan i mogę powiedzieć, że te wizje się pokrywają. Na efekty tych negocjacji musimy jednak trochę poczekać – podsumował Zdunek.