Kucharski z Koźmińskim dobrze znają się z czasów kariery piłkarskiej. Zawodnicy mają za sobą wspólna grę w reprezentacji Polski. Dziś są po dwóch stronach barykady. Menedżer Roberta Lewandowskiego murem stał za Wojciechowskim, a wiceprezes PZPN jest w obozie Bońka.

 

– To totalna prywata. Uderza w Bońka, bo kiedyś cos między nimi się wydarzyło. Sprowadzanie rywalizacji do prywatnych spraw nie miało sensu – powiedział Koźmiński.

 

Józefa Wojciechowskiego popierał nie tylko Kucharski, ale także inne osoby polskiej piłki. Mowa tu o Radosławie Majdanie, Zdzisławie Kręcinie, czy Dariuszu Smagorowiczu. – Te osoby nie utożsamiają się ze Zbigniewem Bońkiem jako osobą. Te ataki były ewidentnie atakami personalnymi. Nie było konkretnego przesłania co mamy zmienić – tłumaczy Koźmiński.

 

Cała dyskusja do obejrzenia w załączonym materiale wideo.