Eliminacje do mistrzostw świata 2018 zespół Ukrainy rozpoczął remisując z kapitalnie spisującą się Islandią (1:1), a następnie podzielił się punktami z Turcją (2:2). W trzeciej rundzie rozgrywek Ukraińcy pokonali najsłabszą w grupie reprezentację Kosowa (3:0). W o wiele gorszej sytuacji znajdują się Finowie, którzy najpierw podzielili się punktami z Kosowianami, a następnie ulegli na wyjeździe Islandii (3:2) i przegrali u siebie z Chorwacją (1:0). W drużynie z Finlandii od pierwszej minuty wystąpił zawodnik Lecha Poznań Paulus Arajuuri. Zabrakło za to piłkarza warszawskiej Legii Kaspera Hamalainena, który nie otrzymał powołania na zgrupowanie.

Mecz od początku był wyrównany. W 25. minucie meczu Artem Kravets wyprowadził drużynę Ukrainy na prowadzenie. Taki stan rzeczy utrzymał się do końca spotkania, jednak w 61. minucie Finlandia zmarnowała doskonałą sytuację do zdobycie bramki. Robin Lod przedostał się w pole karne i oddał strzał, który sparował Andriy Pyatov. Piłka trafiła do Eero Markkanena, jednak Fin z najbliżej odległości nie trafił do bramki. Statystyki spotkania były wyrównane. Ukraina oddała w sumie 11 strzałów, natomiast Finlandia o jeden strzał mniej.

Sprawdziły się obawy Hamalainena, który spodziewał się trudnego spotkania w Odessie. Niestety wbrew nadziejom zawodnika Legii reprezentacji Finlandii nie udało się odnieść upragnionego zwycięstwa nad Ukraińcami.  

Ukraina - Finlandia 1:0 (1:0)
Bramki: Artem Kravets 25

Ukraina: Andriy Pyatov, Bohdan Butko, Eduard Sobol, Olexandr Kucher, Taras Stepanenko, Andriy Yarmolenko, Viktor Kovalenko (89. Yevhen Shakhov), Yevhen Konoplyanka (83. Viktor Tsygankov), Artem Kravets, Yaroslav Rakitskiy, Olexandr Zinchenko (67. Ruslan Rotan)

Finlandia: Lukas Hradecky, Paulus Arajuuri, Sauli Väisänen (83. Janne Saksela), Joona Toivio, Alexander Ring (46. Eero Markkanen), Robin Lod, Teemu Pukki, Kari Arkivuo, Markus Halsti (63. Thomas Lam), Sakari Mattila, Jukka Raitala.

Sędzia: Manuel De Sousa (Portugalia)