Po otrzymaniu informacji o problemach zdrowotnych "Irokeza" KSW próbowało jak najszybciej znaleźć kogoś, kto mógłby zawalczyć ze "Szwajcarskim Samurajem", ale Enomoto odrzucił przedstawione propozycje zastępstw.

 

David Zawada (12-3, 9 KO, 2 Sub) walczył już dwukrotnie dla KSW. Co prawda oba pojedynki przegrał, ale poprzeczka była postawiona niezwykle wysoko. W debiucie na KSW 29 "Sagat" zmierzył się w walce o pas wagi półśredniej z Borysem Mańkowskim, a na KSW 33 uległ niepokonanemu w KSW Kamilowi Szymuszowskiemu. W międzyczasie mający polskie korzenie Zawada dopisał do rekordu trzy zwycięstwa przez nokaut.

 

Pochodzący z Katowic Robert Radomski (12-4, 1 KO, 5 Sub) walczył dla największej polskiej organizacji już cztery razy. Zawodnik Spartana Chorzów pokonał Mateusza Piskorza i Wandersona Silvę, a w ostatnim boju na KSW 35 nieznacznie przegrał na kartach sędziowskich z Rafałem Moksem.