Radomski i Zawada wskoczyli do rozpiski na dwa dni przed galą KSW 37: Circus of . Była to konsekwencja problemów Macieja Jewtuszki (12-3, 7 KO, 6 SUB), który musiał odwołać starcie z Yasubeyem Enomoto (15-8, 1 KO, 5 SUB) z powodu zapalenia wyrostka robaczkowego.

 

W pierwszej rundzie po krótkiej wymianie ciosów Radomski ruszył z obaleniem i wydawało się, że wszystko zrobił dobrze, bo uchwyt za dwie nogi był niezły, lecz niespodziewanie to Zawada wylądował na górze. To było całkiem niespodziewane, ale Zawada nieźle radził sobie z pozycji bocznej, kilka łokci doszło do celu, co było widoczne w przerwie między pierwszą a drugą rundą. Na kilkanaście sekund przed końcem spróbował nawet poddania kimurą, lecz Radomski przetrwał.

 

W drugiej odsłonie Zawada przez swoją nieuwagę znalazł się z dołu i musiał bronić się przed atakami Radomskiego. Nie był tak aktywny jak jego rywal w pierwszej rundzie, lecz jednak starał się zadawać ciosy. Zawada zdołał jednak wywalczyć sobie pozycję, poszukał dźwigni skrętowej na nogę i choć to mu się nie udało, to odwrócił pozycję, przeszedł do dosiadu i zasypał Radomskiego gradem ciosów. Sędzia musiał przerwać ten pojedynek!