Sporty walki

KSW 37: Transmisja PPV w Cyfrowym Polsacie i...

Różalski tamten pojedynek zaczął od serii ciosów, po których Pudzianowski lekko się zachwiał! Później "Różal" atakował głównie nogami, kilka niskich kopnięć doszło do nogi wykrocznej przeciwnika. Później Pudzianowskiemu udało się obalić rywala. W parterze zyskał oczywiście przewagę i mocno rozbił Różalskiego, który jednak szukał odwrócenia pozycji. Najsilniejszy człowiek świata przyklejał się do rywala, by nie dać mu miejsca na powrót do stójki.

 

To co się wydarzyło w drugiej rundzie przeszło wszelkie oczekiwania. Pudzianowski miał wszystko pod kontrolą, obalił przeciwnika i miał aż cztery minut na wykończenie przeciwnika. "Różal" próbował wstać, ale szybko jego pomysł został zastopowany. To jednak go nie zdemotywowało, gdyż po chwili zapiął idealną gilotynę! "Pudzian" niespodziewanie odklepał.

 

Skrót walki Mariusz Pudzianowski - Marcin Różalski w załączonym materiale wideo.